reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
U mnie też nic się dzieje (36+6Hbd), ale na razie się tym nie martwię ;)

Moja mała to tak nawet z 5-6 razy dziennie ma czkawkę ;)
O to mamy prawie ten sam termin😁 no ja byłam wczoraj u położnej na chwilę i mówię że nic nie czuję jakiejś pracy macicy ani nic a dziewczyny już mają nawet wcześniej te skurcze a ona na to że widocznie mam wysoki próg bólowy 😁 i pocieszyło mnie to trochę i oby podczas porodu tak wlasnie się okazało XD
A czkawki to ani razu nie czułam jeszcze albo nie umiem odróżnić 🤔
 
O to mamy prawie ten sam termin😁 no ja byłam wczoraj u położnej na chwilę i mówię że nic nie czuję jakiejś pracy macicy ani nic a dziewczyny już mają nawet wcześniej te skurcze a ona na to że widocznie mam wysoki próg bólowy 😁 i pocieszyło mnie to trochę i oby podczas porodu tak wlasnie się okazało XD
A czkawki to ani razu nie czułam jeszcze albo nie umiem odróżnić 🤔
Ja mam dzis 36+5 😀😀 ja w pierwszej ciazy nic nie czułam. Teraz cos tam czuje, ale malo sie oszczedzam😂 jeszcze przenoszę znajac moje szczęście
 
Ja mysle, ze organizm sie szykuje na wielki dzień 😀😀😀
Być może. Z dnia na dzień jestem coraz gorzej zmęczona. Ten wilczy apetyt mi od wczoraj przeszedł. Dziś mega senność. Dopiero wstałam po 2godzinnej drzemce. Gdzie nie mam w zwyczaju spać w dzień... W ogóle jestem ostatnio jakaś taka inna.... We wtorek wizyta także zobaczymy czy coś się dzieje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry