O to mamy prawie ten sam termin

no ja byłam wczoraj u położnej na chwilę i mówię że nic nie czuję jakiejś pracy macicy ani nic a dziewczyny już mają nawet wcześniej te skurcze a ona na to że widocznie mam wysoki próg bólowy

i pocieszyło mnie to trochę i oby podczas porodu tak wlasnie się okazało XD
A czkawki to ani razu nie czułam jeszcze albo nie umiem odróżnić
Ja raczej nie mam zbyt wysokiego progu bólowego, po prostu nic się nie dzieje, żadnego bólu, skurczów, jedynie brzuch się czasem napina i już to nie jest dla mnie przyjemne, muszę się od razu położyć, a do bólu okresowego to temu daleko, więc nie chce mi się wierzyć, że może się coś dziać, a kobieta nawet o tym nie wie, bo ma wysoki próg bólu

ale wiadomo, że fajnie, gdyby tak było

może Ci tak powiedziała, bo wie, że nastawienie psychiczne ma duże znaczenie - ja dlatego nawet o tym nie myślę zbytnio, nastawiam się na łatwy poród, że niby mam próg bólu gdzieś w kosmosie

a zawsze na pocieszenie mówię sobie, że tyle kobiet to przechodzi i dają radę, to i ja dam, no a jakby co to skończy się cc, której jeszcze bardziej się boję, ale wtedy to już raczej boleć nie będzie, a co będzie po porodzie, to się będę martwić po xD