• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Rany, u mnie znowu zaparciowa masakra ... juz nic nie pomaga :( kawa z mlekiem, cola, sliwki, jablka, laktuloza, kefir... dramat 😥 nastepnym razem w toalecie chyba urodze z tego cisnienia 😳😓
 
reklama
Rany, u mnie znowu zaparciowa masakra ... juz nic nie pomaga :( kawa z mlekiem, cola, sliwki, jablka, laktuloza, kefir... dramat 😥 nastepnym razem w toalecie chyba urodze z tego cisnienia 😳😓
Współczuję, nie cierpię zaparć! Dziś zauważyłam, że niezależnie, czy jem otręby, śliwki, kefir, kaszę w ciągu 1 dnia, czy nic z tego, to bez różnicy 😂 szału nie ma, ale ważne, że przynajmniej raz dziennie się wypróżniam. Kupiłam sobie czopki glicerynowe, podobno po porodzie warto stosować, ale raz próbnie użyję chyba w domu, żeby zobaczyć czy to w ogóle działa i po jakim czasie 😬
 
Współczuję, nie cierpię zaparć! Dziś zauważyłam, że niezależnie, czy jem otręby, śliwki, kefir, kaszę w ciągu 1 dnia, czy nic z tego, to bez różnicy 😂 szału nie ma, ale ważne, że przynajmniej raz dziennie się wypróżniam. Kupiłam sobie czopki glicerynowe, podobno po porodzie warto stosować, ale raz próbnie użyję chyba w domu, żeby zobaczyć czy to w ogóle działa i po jakim czasie 😬
Ja to nie mam problemów 😂 ja tylko wezme łyka kawy i biegnę 😂😂😂 pamietajcie w szpitlau jak sie was pytaja czy bylo wypróżnienie mówcie, ze tak bo was nie wypuszcza 😂
 
Ja to nie mam problemów 😂 ja tylko wezme łyka kawy i biegnę 😂😂😂 pamietajcie w szpitlau jak sie was pytaja czy bylo wypróżnienie mówcie, ze tak bo was nie wypuszcza 😂
Zazdro, ale nie narzekam, bo mogłoby być gorzej, a wystarczy jeden dzień bez wypróżnienia i już jestem rozdrażniona 🙁 boję się co będzie po porodzie, ale pamiętam siostra też tak mówiła, żeby mówić, że było hahaha 😂
 
Współczuję, nie cierpię zaparć! Dziś zauważyłam, że niezależnie, czy jem otręby, śliwki, kefir, kaszę w ciągu 1 dnia, czy nic z tego, to bez różnicy 😂 szału nie ma, ale ważne, że przynajmniej raz dziennie się wypróżniam. Kupiłam sobie czopki glicerynowe, podobno po porodzie warto stosować, ale raz próbnie użyję chyba w domu, żeby zobaczyć czy to w ogóle działa i po jakim czasie 😬
Haha to czekam na relacje 🤣🤣🤣 jakos nie moge sie zmusic do wepchniecia sobie czopka w tylek 😒
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry