No ja mam wrażenie że ten ostatni czas trwa dłużej niż cała reszta ciąży.... I codziennie odliczam ile jeszcze chociaż wiem że i tak może to się przeciągnąć do dwóch tygodni po terminie ;pJa dopiero co patrzyłam że jeszcze 3 tygodnie do porodu a tu już mam 8 dniowego dzidziusia w domu [emoji2] dzisiaj wyskoczyło mi przypomnienie o dzisiejszej, ostatniej już wizycie u gina [emoji1]