Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Oj, coś pokręciłaśBolał mnie bardzo brzuch w weekend i poszłam do gina mimo że to dopiero 5+1 było. Na szczęście wszystko ok, jest pęcherzyk 8 mm i zarodek, ale jeszcze nie zagnieżdżony. Zapomniałam dopytać czemu nie zagnieżdżony, ale mam nadzieję, że to ok. Mówił, że ból może być przez karmienie i radził odstawić małego :/ Nie wiem, jak się za to zabrać. Na razie w ciągu dnia jest w żłobku, jak wraca to odwracamy uwagę, dajemy mleko albo piankę z ekspresu, ale to nie zawsze działa. No i usypianie zawsze na cycuDo tego jestem dzisiaj straaasznie zmęczona. Oj ciężka będzie chyba ta ciąża.
O, dzięki. Brałam w poprzedniej ciąży, Muszę zapytac gina, ale wizyta dopiero za dwa tyg...Okropnie puchna mi nogi i tym samym bolą. Gin zalecił stosowanie acard 75
Jestem po wizycie i niestety diagnoza ta sama puste jajo płodowe. Powinien być 7 tydzień a pęcherzyk 0.9mm pusty całkowicie. Odstawiamy leki (luteinę) i czekamy na poronienie. Jak nic się nie będzie działo to szpital i zabieg łyżeczkowania.Dziewczyny mam podobną sytuację, niestety według miesiączki 6t4d a USG 5t4d i pęcherzyk pusty. Pani doktor mówiła że nie ma nadziei że zarodek już powinien być, mam zrobić podwójną betę i zobaczyć czy przyrasta prawidłowo ale wypisała skierowanie do szpitala na zabieg łyżeczkowania. Czy jest nadzieja jeszcze? Czy któraś miała podobną sytuację? Jutro wizyta u innego lekarza może na lepszym sprzęcie coś zobaczy.
Powiedział dokładnie ile? Mi mój lekarz mówił przy poprzedniej ciąży, ze ważne, żeby było powyżej 100. Na początku wolniej bije, ale rozkręca się z czasem…Jestem po wizycie.
7+1
Lekarz widział zarodek i nawet bijące serduszko, ale mówi że za wolno jak na ten czas.Mam się stawić za tydzień w szpitalu na jego oddziale żeby sprawdzić...
W poprzedniej ciąży serduszko przestało bić i zarodek się rozwijać w 8/9 tygodniu, ale dowiedziałam się o tym dopoero w 12.
Witam Was dziewczyny. Od początku Was podczytuje ale ze względu że to 6 ciaza a 3 poronienia za mną, wstrzymałam się az do dzis.
Jestem Jula , mama 9 letniej Leny i 6.5 letniej Igitermin na 31.01 a młodsza córkę urodziłam 30.01 więc może się uda wstrzelić aby były wspólne urodziny. Po pozytywnym teście nie robiłam żadnych badań krwi tylko czekałam na 8 tydzień i poszłam na wizytę. We czwartek zobaczyłam małego człowieczka z bijącym serduszkiem.
. Mimo wszystko żaden lekarz nie chce prowadzić mojej ciąży że względu na moje choroby i każdy odsyła do Matki Polki.
Pozdrawiam Was serdecznie i cieszę się że mogę do Was dołączyć