MaGdaLenAx94
Fanka BB :)
Mam to samo. Mamy już córkę i przeraża mnie mysl, ze mogę mieć chłopca. Ja sama mam tylko siostry, moje siostry maja córki. U męża mieszanie.
A czym się może różnic wychowanie? Ja nawet o tym nie pomyślałam powiem szczerze
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mam to samo. Mamy już córkę i przeraża mnie mysl, ze mogę mieć chłopca. Ja sama mam tylko siostry, moje siostry maja córki. U męża mieszanie.
Ciężko mi to ująć w słowa. Kiedyś czytałam ciekawa prace i zapisałam sobie to. Podeśle ci linka, możesz sobie przejrzeć w wolnej chwili. Ale w moim odczuciu najtrudniejsze jest w wychowywaniu chłopców a dziewczynek wyjście z roli ze dziewczynka=bycie „grzeczna”, stateczna i ułożona a z kolei chłopiec=Człowiek bez emocji (nie płacz, chłopcy nie płaczą, nic się nie stało!). W moim środowisku są tylko dziewczyny, ja staram się wychowywać rodzicielstwem bliskości i czuje, ze będę uderzać o ścianę z wieloma argumentamiA czym się może różnic wychowanie? Ja nawet o tym nie pomyślałam powiem szczerzei to dziecko i to dziecko przecież. Pewnie potem, w późniejszych latach jest różnica ale to już przy dorastaniu bardziej. Ale może się mylę. Dzieci nie mam to też nie wiem
![]()
Ciężko mi to ująć w słowa. Kiedyś czytałam ciekawa prace i zapisałam sobie to. Podeśle ci linka, możesz sobie przejrzeć w wolnej chwili. Ale w moim odczuciu najtrudniejsze jest w wychowywaniu chłopców a dziewczynek wyjście z roli ze dziewczynka=bycie „grzeczna”, stateczna i ułożona a z kolei chłopiec=Człowiek bez emocji (nie płacz, chłopcy nie płaczą, nic się nie stało!). W moim środowisku są tylko dziewczyny, ja staram się wychowywać rodzicielstwem bliskości i czuje, ze będę uderzać o ścianę z wieloma argumentami![]()
O tak, ja byłam wychowywana na grzeczną, poukładaną i z samymi 5 w szkole. Na chłopcach moim zdaniem nie ma takiej presji - i co do ocen, i co do zachowania, i co do wyglądu. Mogą być kim chcą w świadomości ludzi, jako dorośli są postrzegani jako bardziej wykwalifikowani, więcej zarabiają itd... I tak jest od lat. Ofc jest presja na bycie "twardym", ale jakby coraz mniejsza, bo dużo się już mówi o depresji u mężczyzn. My też wychowujemy bliskościowo z akceptacją dla emocji itp. Na razie idzie nam to w miarę ok, jak będzie dalej zobaczymy. W każdym razie nie mam pojęcia co to będzie, jak się okaże, że mamy dziewczynkę. Jak się do tego zabrać?Ciężko mi to ująć w słowa. Kiedyś czytałam ciekawa prace i zapisałam sobie to. Podeśle ci linka, możesz sobie przejrzeć w wolnej chwili. Ale w moim odczuciu najtrudniejsze jest w wychowywaniu chłopców a dziewczynek wyjście z roli ze dziewczynka=bycie „grzeczna”, stateczna i ułożona a z kolei chłopiec=Człowiek bez emocji (nie płacz, chłopcy nie płaczą, nic się nie stało!). W moim środowisku są tylko dziewczyny, ja staram się wychowywać rodzicielstwem bliskości i czuje, ze będę uderzać o ścianę z wieloma argumentami
Bardzo się z Tobą zgadzam.O tak, ja byłam wychowywana na grzeczną, poukładaną i z samymi 5 w szkole. Na chłopcach moim zdaniem nie ma takiej presji - i co do ocen, i co do zachowania, i co do wyglądu. Mogą być kim chcą w świadomości ludzi, jako dorośli są postrzegani jako bardziej wykwalifikowani, więcej zarabiają itd... I tak jest od lat. Ofc jest presja na bycie "twardym", ale jakby coraz mniejsza, bo dużo się już mówi o depresji u mężczyzn. My też wychowujemy bliskościowo z akceptacją dla emocji itp. Na razie idzie nam to w miarę ok, jak będzie dalej zobaczymy. W każdym razie nie mam pojęcia co to będzie, jak się okaże, że mamy dziewczynkę. Jak się do tego zabrać?Mam wrażenie, że świat nie jest dla dziewczynek zbyt fajnym miejscem.
nie planuje kupowac. Wiem ze jak nie znajde tetna to zawal na miejscu i codziennie bylabym pacjentka soru.Dziewczyny pytanie do was.
Kupiłyście detektory tętna,planujecie kupić?
Jeśli macie pokażcie proszę jakie i wyraźcie proszę swoją opinię na ich temat. Ja się zastanawiam nad kupnem i nie wiem który wybrać![]()
Czasami glupio mi ten argument przytaczac ale ja mam tak jak pomysle ze moge miec syna, toc ja nic nie wiem, z dziewczynka juz wiem, wiem jak to byc jej mama itd a tu totalna pustkaKażdej początkującej mamie polecam kupić przewijak, nie wyobrażam sobie żyć bez niego i przewijamy na niej syna już 2 lata. Osobiście polecam modele z wbudowaną wanienką. Zdejmuje się górę i pod spodem jest wanienka z wężykiem. Mega wygoda i oszczędność miejsca w łazience. Ktoś wspominał, że przytłaczają go zakupy - nie przejmuj się, są tu mamy z doświadczeniem i na pewno będziemy doradzaćJa sama mogę udostępnić swoją listę zakupów dla pierwszego dziecka z podziałem na aptekę, ubranka, wyprawkę do szpitala i kosmetyki dla mamy
Teraz pewnie dokupię tylko kilka rzeczy, bo większość już mamy.
Co do płci wolałabym chyba drugiego chłopca. Przeraża mnie trochę myśl, że mogłaby to być dziewczynka, bo kompletnie nie wiem, jak się dziewczynki wychowuje. Mam młodszego brata i teraz mam syna. O dziewczynkach nie wiem nic![]()
nie planuje kupowac. Wiem ze jak nie znajde tetna to zawal na miejscu i codziennie bylabym pacjentka soru.
Ja myślę nad zakupem,bo po ostatnim poronieniu mam czarne myśli,boję się każdego usg że usłyszę żeJa detektora nie planuję, bo jestem panikarą i wiem, że jakbym nie mogła znaleźć tętna, to bym od razu leciała na IP. Także nie chcę sobie fundować dodatkowego stresu.
Ja się dzisiaj wybrałam do fryzjera pierwszy raz od prawie 2 lat. Mąż się nie cieszybo będę ścinać włosy