reklama

Lutowe mamy 2023

reklama
Mamuśki a może któraś przyjmuje leki na tarczyce ?
Ja. Od lat brałam Euthyrox 50. W cyklu w którym zaszłam robiłam akurat badania (jeszcze przed owulacją:P ) TSH 1,5. Zaszłam w ciążę, w dzień drugiej pozytywnej bety skontaktowałam się z endokrynologiem, pierwszym lepszym, bo na swojego musiałabym za długo czekać. Od razu podniósł mi dawkę na 62,5. Do kontroli za 4 pełne tygodnie.
 
Ja. Od lat brałam Euthyrox 50. W cyklu w którym zaszłam robiłam akurat badania (jeszcze przed owulacją:p ) TSH 1,5. Zaszłam w ciążę, w dzień drugiej pozytywnej bety skontaktowałam się z endokrynologiem, pierwszym lepszym, bo na swojego musiałabym za długo czekać. Od razu podniósł mi dawkę na 62,5. Do kontroli za 4 pełne tygodnie.
Bo ja właśnie miałam kiedyś poroblemy z tarczyca i przed zajściem miałam robione miałam 2,49 jak zaszłam kolejne badanie 3,01 a dziś z wyników aż 4,3 i właśnie mi przepisał ten Euthyrox 50 .
 
Mamuśki a może któraś przyjmuje leki na tarczyce ?
Ja, od tygodnia biorę codziennie euthyrox 50, wcześniej mialam inna dawkę. Jestem świeżo po kontroli, ale jak będę robiła badania do 10tc to machnę tez tarczycowe i wyślę mojemu endo do kontroli. Jeśli masz przepisane to powinno się unormować, w ciąży euthyrox jest bezpłatny jak lekarz ci wystawi receptę z kodem „C”
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry