reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

anna_ajra hej - jak masz cudownie - zobaczyłaś już maluszka:-) jest prześliczny

Ja przyznaje się zapomniałam że masz wizytę w ten sam dzień co i ja ... byłam tak podekscytowana tym że lekarka na razie potwierdziła tylko :-) plus umówiła się ze mną na następną wizytę na 27.07 :-) i wtedy dopiero mi kartę założy..... dziewczyny początkowo też miałyście tylko skierowanie na te wszystkie badania?
Kurczę boję się że o którymś moja lekarka zapomni - czegoś nie wykryje :baffled:
A teraz jeszcze mnie przeziębienie łapie:baffled::wściekła/y:

Pozdrawiam lutowe mamusie
 
reklama
Witajcie!
Anna aira wybacz, że nic Ci nie napisałam wczoraj. Ale bardzo bardzo sie cieszę, zę wszystko OK!:-) Czyli jesteś styczniówką jak nic!:-D Śliczne zdjęcie! Chciałabym, żeby moja dzidzia już była taka duża. Żeby ta następna wizyta 9 lipca już była, a a to jeszcze tyle czasu. Ale staram się cały czas wierzyć, że będzie OK!
Ika_s wiem, że to trudne po Twoich doświadczeniach, ale trzeba wierzyć, że fasoleczka pięknie sie rozwija - jeszcze tydzień i lekarz Cie uspokoi! I bardzo dobrze, ze twoja tarczyca jest pod kontrolą!
Balbinko luteina przepisana przez lekarza, skoro Ci nie zapisał to znaczy, że u Ciebie nie ma potrzeby. A płeć to chyba dopiero ok. 20 tygodnia ciąży można określić, ale mogę się mylić.
Myszaaa trzymaj sie i kuruj, ale nie bierz leków, tylko domowymi sposobami. I spokojnie, na pewno lekarka wszystkie potrzebne badania kazała Ci zrobić!
 
Poszłam dzisiaj na nieplanowaną wizytę do ginekologa z moimi wynikami badań. Jakoś ten progesteron tak mnie niepokoił. Okazało się jednak, że nie powinnam brać duphastonu, ani luteiny, bo wszystko jest narazie w normie i nic się nie dzieje. W badaniu też narazie tylko rozpulchnienie da się potwierdzić. Nic chyba więcej narazie nie mogę zrobić. Gdyby coś tylko było nie tak mam iść, a jak będzie dobrze, to dopiero 10 lipca najwcześniejsze USG. Dopiero wtedy się pewnie uspokoję i dowiem, co z Maluszkiem.
Tak więc Najka - dowiem się wszystkiego dzień po Tobie.
 
O rany!!!:szok: Dopiero pamiętam jak ja bylam w tym samym momencie co wy dzieczyny - tylko 2 lata temu.... Ojejku, zobaczycie jak to szybko zleci i przytulicie po raz pierwszy Wasze Malenstwa. I nic juz nie bedzie takie same:-) Usciski dla Was i Waszych Fasolek ode mnie i Tomaszka !!!

Witam dziekuje wszystkim mamusią za ciepłe powitanie i oczywiście za gratulację.
Mam do was pytańko czy to jest normalne jak np. siedze albo się schylam-kucam to czuje tak jakby jakiś ucisk w podbrzuszu? Wy też tak miałyście albo macie? :-(
Balbinka nie przejmuj sie, ja taki uscisk mialam do 12 tyg... Ale da sie to przezyc:tak:
 
anna_ajra dzidziol pierwsza klasa. Wklej zdjęcie to sprawdzimy czy do Ciebie podobny ;-)A tak poważnie to super że wszystko w porządku z Wami.Ika_s myśl pozytywnie wszystko będzie dobrze no przeciesz JEST no nie!!!,Najka 9 lipiec przeciesz to za chhwilkę!!!!
Myyszaaabędąc w ciąży z Miśkiem miałam w 3 miesiącu przeziębienie, w 4 miesiącu angine,w 5 krwiomocz 92 tygodnie w szpitalu)w 6 cukrzyca ciążowa, w 7 ujście zaczęło się otwierać ( miesiąc w szpitalu ) do końca na fenoterolu i MIsiek jest cały i zdrowy. Uwież mi ja to już wariowałam i tylko usg i kopniaki utwierdzały mnie w przekonaniu że wszystko jest ok. i Było I jest :):-):-):-):-D:-D
balbinka Jesteś pewna ze już ci kazał brać feminatal? Nie od 4 miesiąca. Przeciesz można witaminkami przedobrzyć. Z taką praktyką się nie spotkałam zazwyczaj do końca 3 miecha to folik a potem witaminki. A luteinka jest po to by się dzidziol zagnieździł u dziewczat które mogą mieć z tym problemy.
 
CZEŚC LUTÓWKI...
pOZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE
no fajnie, że was przybywa i to niektóre mamuśki podwójne - maritka - gratuluję . zanim urodziłam G. też chciałam bliźniaki a potem błogosławiłam ,że ich nie mam. Ale jakbym miała tez bardzo bym się cieszyła chociaż niestety dużo pracy , ale to zawsze dwa takie małe - wielkie szczęścia...
Anna ajra prześliczny dzidziuś , az sie wzruszyłam jak go zobaczyłam ... takie małe rączynki i nóżki.. taki kochany malunio..... ciekawe czy to chłopiec czy dziewczynka...
to lece spac ...
Trzymajcie się zdrowo lutowe mamuśki i dbajcie o siebie i swoje maluszki.....!!!!!
 
Cześć dziewczyny! :happy2:
Kupujecie już jakieś czasopisma?:confused: Jak kupiłam sobie ostatnio "Sharpe mama" są w nim super artykuły.:elvis:

kiniusia - to rzeczywiście zły znak, gdy pacjentka boi się wejść do gabinetu. :oo: Wybrałaś sobie zatem lekarza prowadzącego i czy rzuciłaś palenie?:confused::wściekła/y:
Myyszaaa - jak pech, to pech :dry:... razem z Tobą czekałam na pierwsze zdjęcie. Ale nie ma co się złościć. Następnym razem na pewno będzie!:-) Dwa tygodnie, to nie długo. :wink:
Ja także miałam skierowanie na badania, które (jak już pisałam) wyszły bardzo dobre. Następną wizytę mam 25.07. tuż przed Tobą ... :yes: Lekarka skieruje Ciebie na pewno na rutynowe badania. Jeśli chciała byś jakieś inne szczegółowe, to uważam że jest na nie troszkę za późno. Gdy poroniłam w lutym miałam za zadanie zrobienie badań na toxoplazmozę, przeciwciała antykardiolipinowe i cytomegalię. Badania toxo. możesz jeszcze zrobić. Wszystkie te badania są raczej płatne i drogie.:crazy:
agawa1 - ja niestety nie przeczuwam płci ... ale sprawdziłam za pomocą tego programu. Wyszło, że będzie dziewczynka! :happy:
Wow kobieto ... dopiero teraz wiem ile przeszłaś przez swoją ciążę.:sick: Rzeczywiście choróbsko nie chciało Cibie puścić.
balbinka_07 - uważam, że taki ucisk jest normalnym uczuciem w ciąży. Dzidziuś się rozpycha, by zadomowić się na dobre. :-D Macica się powiększa. Jeżeli podbrzusze będzie Cię mocno bolało (tak jak do @) to skontaktuj się ze swoim lekarzem. Luteinę bierze się z przepisu lekarza, z resztą wszystkie leki, które bierzesz lub chcesz brać powinnaś skonsultować z lekarzem. Nie sugeruj się nami! Co do Feminatal, to popieram agawę1. W pierwszej kolejności powinnaś łykać folik.
Z tego co czytałam na BB, to płeć ujawnia się u dziecka po 10 (8) tyg. (zobacz "kalendarz ciąży" - strona główna BB). Ale to lekarz musi mieć doświadczenie i dobre oko by wypatrzeć taki szczegół.:wink:
Ika_s - doskonale rozumiem Twoje podenerwowanie niepewnością. Też tak miałam (częściowo jeszcze mam). Zastanawiasz się, czy wszystko co robisz i łykasz jest najlepszym rozwiązaniem... Czas strasznie się dłuży ... ale zobaczysz, będzie warto odczekać! Przekonasz się, że wszystko będzie dobrze. Pamiętaj, że to dla dobra Twojej kruszynki. Serduszko na pewno zabije, a Ty będziesz najszczęśliwszą mamusią świata! :-D Zapamiętasz tą chwilę na zawsze, bo zobaczysz swoją malutką dzidzię zdrową i radosną!
Najka - :biggrin2: na pewno będzie wszystko ok! Z pewnością liczyłaś sobie termin... jestem bardzo ciekawa, w którym tygodniu ciąży jesteś.:wink:
ewcia79, moooma - pozdrawiam! :-)

Ściska i buziam!
 
no i wszystko wskazuje na to ze ja do was dołaczyłam. jestem na razie w szoku i ciut załamana. Mam córeczkę, ktora skończyła 7 miesiecy, a tu wpadka i nowy bejbiczek.a według lekarzy mamy marne szanse na ciążę naturalną.
według moich obliczeń i @ termin wypada na 21 luty, ale zważywszy ze inka urodziła się 10 dni po terminie takze moze nawet na luty się załapię.
pierwsza wizyta u gina 3 lipiec, beta robiona we wtorek wyszła 7111, co wskazuje 6/7 tydzień
 
reklama
anna_ajra- kupuję sobie "M jak Mama" - pierwszy numer kupiłam w lutym, kiedy dowiedziałam się o pierwszym Dzidziusiu, potem kupowałam przez kolejne miesiące, ale nie miałam ochoty ich czytać i teraz wreszcie numer czerwcowy - choć z niepewnością ogromną do nich wracam. Fajne i ciekawe pisemko za 2,99-więc nawet cena dobra.
bpcianek22 - Witam, mnie termin wypadł w sumie 3 dni po Tobie, ale moja bHCG - w ubiegłym tygodniu 517. Kiedy miałaś @.? Mnie wychodził 3, teraz już 4 tydzień. Pozdrawiam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry