reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

witam !
No ja niestety zupełnie nie wyspana jestem.DOPADŁY MNIE SKURCZE!
liczyłam je od 23 do 3 i kiedy już były co prawie 10 min
icon_eek.gif
wzięłam fenoterol, przeszlo,ale serducho nie pozwoliło mi spac, może z nerwów?
icon_confused.gif

mamaulko ajakie są twoje, bo u mni nie są zbyt silne, tylko dośc regularne.Już nie wiem czy rozpoznam prawdziwe i kiedy jechac
icon_sad.gif
 
reklama
hejka!!!
mnie wczoraj nie buło bo najpierw byliśmy na zakupach, potem w drodze powrotnej Misiek zasnął więc były przeboje z jego zaśnięciem wieczorkiem, a potem to prasowałam do 1 w nocy. Zostało mi do wyprasowania jedno prześcieradło :-). MI też brakuje kilku rzeczy ale liczę że mam na to czas.
Paty38dlaczego birrzesz fenoterol przecieżjuż masz donhoszone dzidzi???
Ania_ajra Ja MIśka zostawiam z moimi rodzicami. Mieszkamy jeszcze razem i o tyle dobrze, że ma się w razie czego kto nim zająć. Teraz na przykład mama go usypia a ja siedzę na bb :-):tak:
kropecka Nie wiem jak na innychh wątkach ale ten jest wyjątkowo przyjazny. :-) I mam nadzieję że nie jesteś zła że jestem wraz z Tobą moderatorem ?? I że inne dziewczyny też nie. Według mnie ale to jest moje skromne zdanie to nie jest żaden problem a czy prestiż?? To pojęcie względne. Ważne aby zawsze był ktoś do kohgo możemy sie zwrócić z problemem no i chhyba lepiej jak to jest jedna z nas niż ktoś "obcy".

Myszchcesz dyskusje ???Zaraz coś wymyślę :-) ;-):-D A wyspałaś się ?? Bo ja spałam do 11:30 !!!! Hurra!!!!!

Mysz, kropeckakiedy wy macie czas na czytanie. NO Ulę to jeszcze zrozumiem - nie ma jeszcze dzidziusia ale ty kropecka?? normalnie podziwiam.

MI do pełnego przygotowania wyprawki zostały: klapki pod prysznic, tantum rosa, kapturki na piersi, biustonosz do karmienia i czopki glicerynowe - kurcze o tym to bym zupełnie zapomniała. :no:
 
Cześć dziewczyny!:-D
My już po spacerku i lodach.:-p
Myślałam, że wczoraj wieczorem urodzę.:shocked2: Tak mnie dziwnie brzuch bolał, kuł, że miałam stracha.:baffled: Poważnie zastanawiałam się nad tym, czy noc przetrwam.:unsure:
Dzisiaj wszystko się uspokoiło i czuję się świetnie.:happy2:

Myyszaaa - bardzo spodobała mi się pościel, którą kupiliście.:yes:
Łóżeczko oczywiście też. Chyba nie będziesz miała nic przeciwko jeśli

sobie kupimy
taką samą pościel (SUN FLOWER - FERETTI)?:confused::wink:
Wow! Co za śliczna opowieść...:laugh2:
kropecka - piszesz, że nie miałaś objawów porodu. Czyli jak to było? Wody Tobie odeszły, czy miałaś kroplówkę?:confused:
Ja, Marto nie mam nic przeciwko, że zostałaś moderatorem, wręcz przeciwnie!:cool2:
Gosia 78 - to mnie (nie-)pocieszyłaś. :sorry2:
Zytka - jak tam dzisiejszy nastrój?:confused: Co do teściów, to są w porządku, gorzej z moimi rodzicami. Mój tata nie zwraca za bardzo uwagi na to przy kim pali papierosy i ciężko go o cokolwiek poprosić.:wściekła/y: Ale też jestem zdania, że nie powinni się wtrącać.
Najka - co do obwodu brzucha, to pewnie jesteś drobniejsza ode mnie no i masz jeszcze czas.:happy2:
Ika_s - :wink:
ulenka507 - bardzo się dla Was cieszę, że z córeczką wszystko ok!:-D
cloe - długo miałaś gości. Jak tam przygotowania i samopoczucie?:confused:
paty36 - trzymaj się dzielnie!:yes:
agawa1 - dobrze masz z mamą!:rolleyes2: Dlaczego warto sobie kupić czopki glicerynowe?:confused:

Pozdrawiam Was wszystkie!
 
Hej!

U nas dziś mała uroczystość - trzecie urodzinki Piotrusia!!!:-). Mój syn chyba na prawdę dorośleje bo od samego rana jest strasznie poważny jakby kończył przynajmniej 18 lat:-D.
Ania ajra - u mnie w nocka też z dziwnymi kłuciami brzucha, dodatkowo miałam stracha, że jak faktycznie coś się zacznie to zepsuję Piotrusiowi urodzinki:-(. Agawa pisze o czopkach bo czasem po porodzie są problemy z wypróżnianiem, ja takowych nie miałam ale położne w szpitalu pytały czy ktoś ich nie potrzebuje.
Mysza - śliczna pościel, szkoda, że mam już kupioną inną...
Paty - no właśnie po co Ci teraz wstrzymywanie skurczy?
Kropecka, Agawa- jeśli o mnie chodzi to bardzo się cieszę, że właśnie Wy jesteście moderatorkami naszego wątku:tak:
ulenka507 -:-)

Pozdrawiam serdecznie!
 
witajcie mamusie!
widze że tu juz kazda jak na szpilkach siedzi i czeka na ten wielki dzień ;-)m moje przygotowanie dobiegają konca, właśnie wczoraj złożyliśmy już kołyskę i chyba jej obecność sprawiła że nie mogłam spać do 5 rano tylko się patrzyłam na to puste jeszcze miejsce w ktorym wkrótce pojawi sie nasz maleńka córeczka a to właśnie jest ta kołyska
muszę się Wam pochwalić :-)
 
reklama
Ania_ajra Czopki glicerynowe nie tyle przydały mi się w szpitalu co w domu. Strach przed parciem i wrażenie ze wszystko mi się tam porozrywa towarzyszy czesto mamom które rodziły sn. Ja generalnie nie mam problemów z wypróżnianiem - nawet 2,3 razy dziennie ale po urodzeniu Kamila miałam problem. Nie chciałam nabawić się hemoroidów i udało się dzięki czopkom. Ja polecam, nie zaszkodzą a mogą pomóc. :-. Gosia78Po porodzie tzn po skończonym lutym, powinnyśmy zostać z wątkiem przeniesione do innego działu : nie przyszłe mamy a dzieci urodzone w 2008 roku. I wtedy to wszystkie aktywne mamy będą miały ten status. A że ty jesteś aktywną mamą to już prosze Admina o .... dołączenie Ciebię do listy mamuś lutowych :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry