Paulineczka_
mamy lutowe '08
Hihi ja mam nadzieje ze sie juz nic nie zmieni i chlopczyk zostanie- takie mialam odczucie od samego poczatku <choc nie wiem dlaczego>. W niedziele jade kupowac juz wszystko i sie przekonam ile to kosztuje- bo z dziecmi wspolnego za wiele nie mialam, przyznam szczerze iz jestem pelna obaw co do tego jak sobie poradze- w zyciu mialam na rekach dzidzie <5 m-czna> 3 razy i nic pozatym. Wszyscy mi mowia ze to samo przychodzi- chyba dlatego jeszcze nie wpadlam w panike

, a główka Michasia jest w super pozycji do startu. Mój lekarz poprosił byśmy przyjechali ponownie we wtorek na powtórkę z wrażeń plus USG i jeśli nie zacznę rodzić do środy, to w czwartek zostanę już na oddziale i... kroplówa!
Także najpóźniej urodzę do końce przyszłego tygodnia.
Powiedziała, że dzieci często rodzą się tak i jest ok. Wszystko jest monitorowane właśnie dzięki KTG. Jeśli tętno dziecka szwankuje, to lekarz decyduje o cesarce. Wszystko zależy od długości pępowiny i ile razy jest owinięta wokół szyi.





Jeszcze trochę i Ty będziesz w terminie.;-)






