Paulineczka_
mamy lutowe '08
Agawa1 powiedz mi o jakich skurczach mowa, bo ja jak narazie nie mam zadnych i nie wiem czy mam sie bac czy nie??
Kropecka jak poszedł egzamin??
Do pozostalych dziewczat... zauwazylam ze po informacji o biednej Mai
[*] zaczelyscie sie obawiac bardziej o dzidziusie wasze, wiem to przykre, bardzo przykre ale nie powinno byc u nas powodem do obaw o nasze dzidzie. Takze Myyszaaa glowa do gory, bedzie dobrze.
Dla mnie samej bylo to niesamowicie przykre, sama stracilam kiedyś dzidzie; ja mojej nawet nie poznalam- moze nie bylo to identyczne przezycie jak rodzicow Majki, ale jednak moge sobie wyobrazic co oni teraz przechodza. :-(
Kropecka jak poszedł egzamin??
Do pozostalych dziewczat... zauwazylam ze po informacji o biednej Mai
[*] zaczelyscie sie obawiac bardziej o dzidziusie wasze, wiem to przykre, bardzo przykre ale nie powinno byc u nas powodem do obaw o nasze dzidzie. Takze Myyszaaa glowa do gory, bedzie dobrze.
Dla mnie samej bylo to niesamowicie przykre, sama stracilam kiedyś dzidzie; ja mojej nawet nie poznalam- moze nie bylo to identyczne przezycie jak rodzicow Majki, ale jednak moge sobie wyobrazic co oni teraz przechodza. :-(

. Tak czy inaczej może być lżejszy ale skurcz - potrzyma, przestanie, znów potrzyma i znów przzestanie tylko trzymać będzie co raz dłużej i co raz cześciej. Jak są tak co 3,4 minuty to nasi lekarze radza jechać do szpitala. Mam nadzieję że chhoć troszkę Ci wytłumaczyłam. 
.