reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Agawa1 powiedz mi o jakich skurczach mowa, bo ja jak narazie nie mam zadnych i nie wiem czy mam sie bac czy nie??
Kropecka jak poszedł egzamin??
Do pozostalych dziewczat... zauwazylam ze po informacji o biednej Mai
[*] zaczelyscie sie obawiac bardziej o dzidziusie wasze, wiem to przykre, bardzo przykre ale nie powinno byc u nas powodem do obaw o nasze dzidzie. Takze Myyszaaa glowa do gory, bedzie dobrze.
Dla mnie samej bylo to niesamowicie przykre, sama stracilam kiedyś dzidzie; ja mojej nawet nie poznalam- moze nie bylo to identyczne przezycie jak rodzicow Majki, ale jednak moge sobie wyobrazic co oni teraz przechodza. :-(
 
reklama
Ahhh no i ja wlasnie wrocilam sobie z zakupow :) mam juz prawie wszytko do ubrania :-)tylko pare spioszkow grubych musze kupic. I powiem wam, ze myslam ze wyjdzie za to strasznie duzo pieniedzy, a tu ku mojemu zdziwieniu okazuje sie ze duzo rzeczy jest nawet tanszych niz w polsce. No i jutro jade po lozeczko i wozek ...nareszcie...chyba nie bede mogla spac :-D
 
Paulineczka skurcze to jest taki ból może być trochę podobny do bólu menstruacyjnego. Strasznie boli bodbrzusze, a może być i taki ból prominiujący od krzyży w dół brzucha. Taki porządny skurcz przypomina trochę skurcz nogi tylko w podbrzuszu. Jeśli tak jest i jest to regularne to to są skurcze porodowe, jak nieregularne np do 10 w ciągu dnia to są to skurcze przepowiadające czyli przygotowujące organizm i dzidziola. NIc się nie bój !!!!

Myszmi się to już kilka dni utrzymuję.

maritka u nas w szpitalu to jest norma że wypisują od razu zwolnienie dla tatusia. I nie robi tego własny gin tylko z urzędu :-)Zresztą wszędzie wisza ogłoszenia ile l-4 przysługuję i jak je osiągnąć
 
Myszaaa, a ja z Potterem zrobiłam mega błąd i napisałam maila z prośbą o wycofanie aukcji. Bo zamówiłam w przedpremierze na allegro za 38 zł + 10 zł kosztów przesyłki, już wcześniej z tej firmy zamawiałam Pottera i zawsze było dużo taniej niż w sklepach ale dzisiaj byłam w Realu i patrzę a tam reklama że od 26 stycznia będzie w Realu do kupienia za 35 zł + dodatkowo bon na 10 zł :/ Czyli 13 zł w plecy przy zamówieniu przez allegro. Ta firma ma napisane że można się wycofać z aukcji więc mam nadzieję że mi uwzględnią moją prośbę.

Wiecie, ja czasami sobie wchodzę na stronę z forum o rodzicach którzy stracili swoje dzieci w różnych okolicznościach, w różnym wieku. Wtedy tak bardzo się cieszę że mam Wiktora, zaczynam bardziej go doceniać. A tragedie są przeróżne. Czytałam wpisy jednej kobiety, która w wypadku samochodowym straciła swoje dwie córeczki i męża. Normalnie byłam w szoku, bo ja po czymś takim chyba sama bym się zabiła, a ona się podniosła i nawet adoptowała dziewczynkę którą bardzo kocha.

Paulineczka, egzamin chyba poszedł OK. Jutro mam kolokwium i tu może być nieco gorzej bo przez ciążę właściwie nie byłam na zajęciach i nie wiem co się tam działo.
 
Agawa no ja mam takie bole podbrzusza, ostatnio mnie ciagle boli tak wlasnie na dole, ale to jest staly bol a nie przerywany (tak jak w moim mniemaniu jest przy skurczach). czy moze to co mam to sa skurcze??
 
Paulineczka Skurcz to skurcz, nie stały ból. To co masz to prawdopodobnie rozciąganie się mięśni i nietylko. Uwierz, choć wiem że przy pierwszym dziecku to człowiek się boi że przegapi i bedzie za późno, ale jak to będą porodowe bóle to napewno poczujesz. NIe jest to ból z którym tak spokojnie można chhodzić, powiedziałabym raczej prędzej ściany gryźć :tak:. Tak czy inaczej może być lżejszy ale skurcz - potrzyma, przestanie, znów potrzyma i znów przzestanie tylko trzymać będzie co raz dłużej i co raz cześciej. Jak są tak co 3,4 minuty to nasi lekarze radza jechać do szpitala. Mam nadzieję że chhoć troszkę Ci wytłumaczyłam. :tak:W razie pytań wal, tylko nie wiem czy od razu odpowiem :-):sorry2:
 
Hej dziewczyny, nie mam czasu was poczytac jestem też padnięta, maiłamciężki dzień.mam pytanko ile mogła przybrac dzidzia od poniedziałku, ważyła w 37tc 3110g?
 
reklama
Ulenka, tak to jest moja pierwsza ciąża, dlatego byłam taka zaskoczona tym obniżeniem macicy, poczytałam sobie później, że to 2 do 4 tygodni do porodu się obniża, więc jeszcze nie lada chwila :tak: mam przeczucie, że jeszcze minimum 2 tygodnie...
Paulineczka pytałam moją gin dokładnie o to samo - prawe biodro i kolano (??) tak mi się w nocy dają we znaki, że budzę się z bólu. Ona powiedziała, że nie wolno spać na wznak, bo wtedy dziecko uciska na główne naczynia zaopatrujące macicę - czyli to jest złe nie tylko dla mnie, ale i malucha. Poradziła, żebym sobie podkładała długą poduszkę pod kolano. Jak podłożyłam wysoką poduszkę pod kolano, to pomogło - nie wiem, może to efekt placebo? :-D
dzisiaj jeszcze dodatkowe zakupy zrobiłam - cały czas mi się wydaje, że mam za mało ciuszków dla synia a potem na pewno nie będę miała głowy do zakupów...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry