reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Agawa nie strasz!!!!I tak wystarczająco sie boję!!!Ale nie mam wyjścia, perspektywa ryzyka,że dziecko może urodzic sie niedotlenione mówi samo za siebie, a co ma byc to będzie....
 
reklama
Cześć Dziewczyny!

PATRYSIA- GRATULACJE!!! Doczekałaś się wreszcie babo jedna :)

My od wczoraj ciągle gości przyjmujemy i nie miałam kiedy Was poczytać :( Wczoraj zapowiedziani, więc się przygotowywałam całe popołudnie, a dzisiaj najpierw mój kuzyn, a potem siostra cioteczna mojego M zaprosić nas na wesele 26 kwietnia :) Narazie nie wiemy co zrobimy, no bo dzidzia dopiero będzie 2 miesiące miała....

ładna ex panna-
ja też mam przewałki z teściową. Ona ciągle ma nadzieję,że my nazwiemy małą tak jak ona chce. NAIWNA!! A co do bezsensownych zakupów to dostaliśmy przewijak od znajomych po ich dzidziusiu, a ona kupiła nowy. No myslałam że mnie coś trafi!!! My od świąt juz nie jeździmy na obiadki i wogóle w odwiedziny i myslałam że będę miała spokój, ale sie myliłam :( A co najśmieszniejsze to moja kochana teściowa łudzi się,że ja po wyjściu ze szpitala to sie do nich z dzidziulą przeprowadzę- no bo kto się nami zajmie?!! Na szczęście mój M trzyma moją stronę.
Uciekam dziewczynki, bo od tego chyba użalania się to aż mnie w brzuszku boli :( Strasznie tez u nas wieje, a do tego była burza z piorunami jakieś 2 godziny temu :( Choćby wiosna, czy cóś? :)

Buziaczki i dobrej nocki Wam życzę!!


 
Do nas teraz burzę przygnało i spac nie moge - jak zwykle.

Paty nie chciałam nikogo straszyć przy naturalnym porodzie też wiele rzeczy może się zdarzyć wiec nie martw się wszystko będzie dobrze - dla dobra dzidziusia oczywiście. Pozdrawiam i ściskam Cię mocno.


Zytka dobrze ze masz M który trzyma Twoją stronę.
Całuski i zmykam w końcu.
 
Witam z rana Dzis od siódmej na nogach ale zaraz uciekam dospać to czego dziecko mi nie pozwoliło:tak:
Agawa ty to nocny marek jesteś.:tak:
Ika moja Julka miała 4200 przy porodzie :blink: Jakoś poszło. choć nie obraziłabym się gdyby następne było mniejsze:sorry2:Jeśli bediesz miała pisemne skierowanie ( czy jak to tam nazwać) od gina to chyba cesarka gwarantowana:confused::cool: Czy może tylko mnie sie tak wydaje?
Kropecka ja licze że tym razem babyblues mnie ominie. Przy pierwszym dziecku chciałam być super mama żona gospodynia zaraz po porodzie a tu niestety , nie da rady. Teraz będę o tyle mądrzejsza by traktowac siebie jak "swiętą krowę" tyle ile będzie trzeba, choć zakładam że rodzince to ja dopiero wtedy dam popalić:sorry2:
 
witam z rana, wietrzysko u nas tez w nocy bylo!!!!!Teraz juz przeszlo na szczescie.najka ja biore husteczki dla dzidzi, kocyka raczej nie ale rozek jak bedzie potrzebny to maz doniesie.zytka ty jeszcze masz sily zeby gosci przyjmowac bo mnie od dawna sie juz nie chce. Dzisiaj wprawdzie przyjedzie do nas chrzestna syna ale tylko na godzinke na kawe i ciacho z prezentem swiatecznym.pozdrawiam
 
U nas też wiało, aż się w nocy budziłam...

A powiedzcie mi, dobre kobiety, chodzicie, lub chodziłyście, na samo KTG do szpitala? Od którego tygodnia?
 
Chciałabym, żeby nas tak zatrzymali - miałabym już swoje miejsce w szpitalu :tak:. A czemu nie wypuścili was? KTG wykazało skurcze, czy z tętnem coś było nie tak? Czy może profilaktycznie, na zasadzie, że pani już jest gotowa...?
 
reklama
Witajcie w niedzielę!
U nas wiało i wieje nadal, podobno po południu ma przestać. Noc nie była więc zbyt miła, ale ostatnio i tak zbyt dobrze nie śpię.
Ika_s to niech Marysia grzecznie czeka na powrót Twojego lekarza:-)
Sana my nie mamy takiej bardzo dużej torby, więc oprócz torby będzie jeszcze reklamówka. a wolałabym nie, dlatego zastanawiam się z czego jeszcze mogę zrezygnować. Spróbuję zrobić wywiad u dziewczyn, które w tym szpitalu rodziły. A kocyka nie biorę w takim razie:) A na ktg mam pójść 7 lutego - 13 dni przed terminem z OM.
Agawa wiadomo, że mogą sie zdarzyć powikłania niestety. Ale teraz to już podobno bardzo rzadko. A są sytuacje, gdy cesarka jest bezpieczniejsza dla dziecka lub/i mamy. Mam nadzieję, że u nas będzie dobrze.
Paty też mam obawy, ale jakie mamy wyjście? Trzeba wierzyć, że wszystko dobrze się skończy. :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry