reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Witam sie i ja. Kurcze dziewczyny biodro lewe juz mnie tak boli, ze sprawia mi trudnosc w chodzeniu (duza!!):crazy::szok::szok::szok::wściekła/y: Moze sa jakies cwiczenia ktore moglabym sobie porobic na to ???
Co do lampki to ja juz mam taka stojaca w pokoju, kupie tylko do niej jakas oslonke (albo no niewiem obwiaze apaszka :-D) zeby nie byla az tak jasna, bo faktycznie ciezko by bylo przebierac po ciemku.
 
reklama
Witam i ja:-).
JA przy MIśkuu też miałam lampkę cały zs oświetloną tak do chyba 3-4 miesiąca. bałam się lecieć co chwilę w nocy i sprawdzać co jest. Dziś zjadłam pączka i...........niedobrze mi. Kurcze czy ja zawsze musze narzekać?? Zawsze coś nie tak!!:-(A brzuchh boli dalej, to pewnie dzidz sie wstawia. Będę jak zwykle wieczorkiem. Całuję Aga
 
Agawuś - nie ty jedna:-D ale ja juz nie zauważam ze coś mnie boli;-D

I nie zjadłam jeszcze dziś żadnego pączka:-D

I postraszylam koleżankę Magdę:-D Magda to było niechcący :-D ale to tak samo jak sprawdzamy czy maluch się rusza:-D teraz w brzuszku i panikujemy jak tego dłużej nie robi :-)

Pozdrawiam i już nikogo nie straszę :-)
 
Wlasnie przyszedl mi list, chociaz to na poprawe humoru. Od 29 stycznia jestem na macierzynskim, a dzis dostalam decyzje jaka kwota bede mnie "zasialac". I tak od 29 stycznia do 28 lipca moge sobie pobimbac i beda mi za to placic :P:D No dzien zapowiada sie fajnie, mimo tego mojego nieszczesnego biodra
 
Ja mam lampkę nocna przy łóżku ale ona strasznie mocno świeci, dlatego chcę taka specjalną o której pisze Rekinasia, żeby dawała delikatne rozproszone światło.
Myszaaa udało ci się mnie wystraszyc:angry::angry::angry:. A co do ruchów dzidzi,to miało ich byc niby mniej pod koniec ciąży, z powodu ciasnoty a mój mały wierci sie jak zwariowany,szczególnie w nocy, już nie wiem jaką pozycje przybrac!!!
 
Witam się w Tłuściuchny Czwartek! :)

Ja juz zaliczyłam 2 pączusie, sorki 3, bo 1 od Mysi :) teraz, zaraz wyciągam Małża na spacerek i jakieś spożywcze zakupki, a co!! Nocka była w miarę spokojna, bez bóli i napinania czyli u nas bez zmian. :)
Ja też muszę pokombinować z jakąś lampką nocną, hm...

Pozdrowionka cieplaskowe:)


 
PAULINECZKA:
a to nie jest raczej rwa kulszowa??? podobno moze boleć w ciąży

MAGDALENA 27:
ja mam dokładnie to samo, moja mała tak się wierci nocami, jakby zapomniała, że niedługo poród i "przepisowo" powinna się uspokoić :-D:-);-) najczęściej wierci się koło 22, jak kładę się spać i to mnie trochę martwi, bo podobno po urodzeniu dzieci mają poczatkowo podobne przyzwyczajenia jak w brzuszku :szok:

coś KROPECKIEJ mało ostatnio na tym forum
co z Nią?
może rodzi????????
wie ktoś?:dry:

 
reklama
nie rodzę :-) (chociaż czop mi odszedł, rozwarcie jakieś mam, szyjka płaska, brzuch opadł i skurcze miałam, Olek mniej się rusza a mnie co chwila przeczyszcza), tylko jakoś nie mam weny do pisania :baffled: cały czas się martwię co ze mną będzie a nie chcę wam marudzić bo same macie masę wątpliwości, pytań i problemów. Jutro mam KTG, ale jakoś to też mnie nie cieszy, bo w sumie takie badanie nic nie daje. Lekarz mnie generalnie zlewa, biorę od wczoraj antybiotyki na ewentualną infekcję Olka i to wszystko. W sobotę mam ostatni prawdopodobnie egzamin w szkole ale nie mam siły się do niego przygotowywać. Nie mam siły się spakować do szpitala i w ogóle na nic siły nie mam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry