kwiatuszek.pregnet
Luty 2008 i Kwiecień2010
Acha no to chyba już niedługo KROPECKA...
objawy raczej wskazjące,
dla Olka to by chyba dobrze było, jakby się teraz pośpieszył,
trzymaj się dzielnie
i torbę spakuj, bo potem w biegu to różnie bywa z tym pakowaniem...
idę już chyba na tego pączka,
muszę pogonić moją Hankę,
zejdę z piątego piętra schodami, zapomnę o istnieniu windy,
ale jak będę musiała wejść z powrotem, to chyba sobie jednak o niej przypomnę
:-)
objawy raczej wskazjące,
dla Olka to by chyba dobrze było, jakby się teraz pośpieszył,
trzymaj się dzielnie
i torbę spakuj, bo potem w biegu to różnie bywa z tym pakowaniem...
idę już chyba na tego pączka,
muszę pogonić moją Hankę,
zejdę z piątego piętra schodami, zapomnę o istnieniu windy,
ale jak będę musiała wejść z powrotem, to chyba sobie jednak o niej przypomnę
:-)
a to to ja już wiem bez żadnych objawów ;-)
............. trzy. Ale sa pyszne!!!!!!


