reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Paulineczka - a co cię na miejscu trzyma? oprócz kasy którą będziesz musiała wydać na bilet?? dla siebie i małego?? W sumie ważne jest byś się dobrze czuła z tą decyzją


Ania 31 - Miki robi to już od tygodnia - ja go kładę by nie stawał - bo się o jego kręgosłup martwię :-(Bo on raczkuje po to by do mebli podejśc :-( już dolne pólki sa zajęte przez jego zabawki....

Dziewczyny to mi jeszcze w Zielonej wybudujcie IKEE :-D

ladna.ex.panna - powodzenia :-D a karmisz jeszcze ?? :-)

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzięki dziewczyny!
Witam! Dziewczyny udało się!:tak::tak: Podczas operacji zrobiono badania wycinku i okzało się,ze nie ma w nim zadnych komorek rakowych, wiec usunieto wszystkie guzki.:tak: Tato dochodzi do siebie, ale jest ok. Boze jaki dzień. Chyba bym po sufit skakala gdyby nie ta druga, niestety zła wieść.
Mysza- jeśli chodzi o pieniądze to jakoś tak wyjątkowo aż mogę powiedzieć, nie jestem zachłanna. Sprawdzałam loty no i oprócz jutra mogłabym lecieć w czwartek, ale do Katowic. W środe pogrzeb, wieć odpada. A jeśli jutro bym chciała polecieć to o 3 musiałabym wstać. Nie mam nic naszykowane, ale z tym nie problem. Michaś jest jeszcze marudny po szczepionkach, więc nie chce go męczyć. POzatym sobie to wszystko przemyślałam i postanowiłam nie lecieć. Nie byłam w sumie aż tak bardzo zżyta z tym dziadkiem ażeby ryzykować,że maly mi się znów przeziębi albo coś, będzie się meczyl w samolocie, w poniedzialek musze byc tez w pracy. Wieć jest duzo wiecej przeciw niz za.... Jest mi bardzo przykro, ale niestety jakoś muszę sobie z tym poradzić tu, na miejscu.

Michałek dziś już coraz bardziej w normie. Marudny jeszcze trochę po szczepionkach i ma lekki katarek.
To co mnie spotyka ostatnio, coraz bardziej mi uświadamia, że musze zabrac sie porzadnie za zbieranie pieniedzy i jak najszybciej wrócić do polski....
Sto lat dla Jasia!!!
Pozdrawiam was kochane :)
 
Paulineczka - witaj - najważniejsze żebyś ty się czuła dobrze z tą decyzją :-)

Witam się z rana chora na maskarę :-D

Dziewczyny dajcie znać jak Wam tam pierwsze dni szkoły minęły :-)

Pozdrawiam
 
Witam sie i ja
Mój Bartus zaczął od dzis raczkowanie kombinował od rana i w końcu poszedł na czworakach:-Dwszyscy w domku mieliśmy radoche a mały chyba najbardziej bo sie cieszył:-D
 
Cześć Maminki!

Nie mam ostatnio weny do napisania :( Marcelinek jest marudkowa przez te zębole (mamy juz drugą jedyneczkę na dole :)) W ciągu dnia mało śpi,po kilkanaście minut. Wieczorem, nie mogę póki co narzekać, po kapaniu i zaciągnieciu cysia, zabawie polegającej na wspinaniu sie po mamie i nastepnie drugim cysiu zasypia :) Jest wtedy ok.21,śpi jakieś 2 godz,po czym budzi się i znowu cysiu i potem ja juz ide spać i w ciągu nocy budzi się po kilka razy :( Śpię z nią w pokoju,a często śpimy razem przyznaje... M odstawiony na boczny tor zupełnie :( Zresztą sam tez się po trosze odstawia, siedzi po nocy i pracuje....

Buziaczki dla 7-mio mięsięczniaków! Bartusia,Michasia i Jasia!

Kluska79- jak tam M po zawodach?

Gosia79,Cloe-jak tam Mamusie przedszkolaków?:-)

Ania31-brawo dla Bartusia!!:-)

Paulineczka- współczuję ze wzg. na dziadka... Super za to,że z Tatą wszystko zmierza ku dobremu :-) Wracaj szybko do Polski!!

ladna.ex.panna-no to zęby gotowe do wyrżnięcia :tak:

Anna_ajra,Agawa- jak u Was Panie nauczycielki? :-)

Mysza- a jak u Ciebie w pracy?:-)

Qurczę, ja juz rok ponad siedzę w domu... Czasem bym nawet chciała wrócić do pracy...

Pozdrowionka i buziaki dla Was wszystkich!


 
Zytka- zepsuty hamulec ręczny odebrał mu prowadzenie w punktacji generalnej:crazy:, wrócił wściekły i rozczarowany. To twój M bardzo cierpliwy jest, ja też czasami zasypiam u małego podczas karmienia ale mój M przychodzi z pretensjami i zabiera mnie do łóżka:-D
Gosia ,Cloe- jak małe przedszkolaki?
Ania- fajny ten Twój synek:-), jak pomyśle że za chwile mój też będzie zamiatał podłogi:szok:
anna_ajra- jak w pracy?
aggy- pracusiu, odezwij się, dajesz sobie rade?
 
Kluska, szkoda że nie w Łodzi to przedszkole :)

Olkowi idzie górna prawa jedynka i jest strasznie marudny. Dzisiaj ma imieninki a tak mu smutno :( Dałam mu nurofen i podziałało ale żal mi go.

Budowa ruszyła wczoraj. Narazie niestety wszystko mogę obserwować tylko na zdjęciach bo ktoś z dziećmi musi w domu zostać :(
 
reklama
Hej!

Dzięki dziewczyny za życzenia dla Jasia!!!

Paulineczka - bardzo się cieszę, że wyniki Twojego taty są w porządku:-)
Ania31 - gratulacje dla raczkującego Bartusia!

Dziś Piotruś drugi dzień spędził w przedszkolu, było lepiej niż wczoraj, nie miał żadnego kryzysu, ładnie się bawił tylko pluł kotletem schabowyn:-D. Mam nadzieję, że dalej tak będzie:-)
Cloe - jak drugi dzień Julki?

Zytka - ja również śpię z Jaśkiem i póki co nie widzę szans by było inaczej, zresztą lubią z nim spać:sorry2: Przez ząbki ostatnio śpi strasznie niespokojnie, często się budzi i tylko cycuś go uspokaja, smokiem pluje:no:

Dziś M odmalował Piotrusiowi pokoik, zamówiliśmy nowe mebelki i wykładzinę. Za jakieś dwa tyg przeniesiemy go do większego nowego pokoiku:tak:

Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry