anna_ajra
Fanka BB :)
A to ulubione zajęcie mojego Michasia
[ame=http://s441.photobucket.com/albums/qq136/anna_ajra/?action=view¤t=Michalek.flv]
[/ame]
[ame="http://s441.photobucket.com/albums/qq136/anna_ajra/?action=view¤t=Michalek.flv"] [/ame]

[ame=http://s441.photobucket.com/albums/qq136/anna_ajra/?action=view¤t=Michalek.flv]
[/ame][ame="http://s441.photobucket.com/albums/qq136/anna_ajra/?action=view¤t=Michalek.flv"] [/ame]
Ostatnia edycja:
takiego mialam stresa, ze matko jedyna. Bylo to tylko 2,5 godzinki z moja kolezanka,ale jednak.... jak P. pojechal go odebrac to mowil, ze byl starsznie zadowolony, wiec kamien spadl mi z serca.... za to w domu przed kapaniem, michalek uderzyl sie w glowke o bok lozka i wtedy P. spanokowal troche. No ale coz, pewnie nie pierwszy nie ostatni raz:-(
, raczej wypada tak 11,5/12
no i gratulujemy ząbka:-)
. Kuruję się i mam nadzieję, że jutro już minie. Oby Michaś i mąż nie podłapali... 
Wyciągnęłam dzisiaj Misiowi śpiwór do wózka z polarem i kapturem. W nocy też śpi już w śpiworku.
Oliwka się czołga i chuśta na kolankach a i tak muszę już zamykać bramkę od schodów do piwnicy ciągnie ją do schodów
Dobrze że choć południa w domu , co?A co do guzów pierwszy zawsze zatyka dech w piersiach kaze kolejne już nie koniecznie;-)
Aha jaki mialam przypal, to az wstyd.....
nie ma litości nad rodzicami, zasnął koło 6-tej a ja potem 3 razy budzik przestawiałam, bo nie mogłam się podnieść