reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Patrysia będzie dobrze!!! Jak będziecie na swoim to na pewno będziecie mieli suuuper pieska:-). Zazdroszczę Ci, że twój mały tak pięknie je:tak:

Kluska Majkę odzwyczajam od nocnych wstawać po prostu jej nie karmiąc, było już tak, że wstawała po 5-7 razy na cycka:wściekła/y::wściekła/y:, więc się zawzięłam i tak jak radziła Tracy Hogg przestałam ją karmić na początku do 4. Było kilka nie przespanych nocy, bo płakała i chciała jeść, ale teraz jak się budzi, to wystarczy, że ją pogłaszczę po pleckach albo przytulę na chwilkę odkładam z powrotem do łóżeczka i jest ok. Tyle, że już zostałam przy tym karmieniu między 4 a 5, bo Majka i tak mało je!!! Dla pocieszenia dodam, że Majka to trudny przypadek, szwagierka ma o miesiąc starszą córkę i w tym samym wieku odzwyczajała od karmienia. Jej starczyły dwie noce i mała od dwóch miesięcy w ogóle nie budzi się w nocy (tzn dopiero ok. 5 budzi się na jedzenie i idzie dalej spać do 7-8):-)

kaskax25 super, że z Matim wszystko w porządku:-DA Kubuś faktycznie biedy:-(, ale biorąc pod uwagę, że teraz większość ludzi a jakąś alergię, to jeżeli jest uczulony tylko na to co wymieniłaś to chyba nie jest tak źle (dla pocieszenia dodam, że ja mam alergię pokarmową i astmę i jakoś strasznie w życiu mi to nie przeszkadza i z wiekiem coraz bardziej przechodzi). Spytaj się może lekarza o odczulanie.
A jeżeli chodzi o Majkę to próbowałam już WSZYSTKIEGO ze słoiczków, sama gotowałam, dawałam surowe owoce i warzywa i nic!!! Po prostu jest niejadek po tacie chyba, który ma 183 i waży 73 kilo albo i mniej. Od miesiąca zapisuję wszystko, co je i wypije i chyba muszę się wybrać z moim kajecikiem do lekarza może on coś poradzi. Jak byłam u jednego to kazał do wszystkiego dodawać oliwę z oliwek bo jest kaloryczna i dawać do 3 żółtek dziennie, no i solić potrawy żeby nabrały smaku to może coś zje. Ale solenie to nic nie dało, żółtek nie chce jeść więc chyba muszę się wybrać na koleją wizytę.


Ale się rozpisałam
Buziaki dla wszystkich
 
reklama
uu Patrysia w sumie współczuje przezyc bo widac ze bardzo to odczułas, ale troche nie rozumiem:baffled: u mnie zawsze problem rozwiazywałam na wsi, tam zawsze kazdy piesek był mile widziany:happy2:
kaska obrotna kobitka z ciebie;-) udalo ci sie zakupic zabawke! gratuluje:-) jaki tam z małego zdechlaczek skoro zjada fure mieska:-p a ten stoliczek fajna sprawa, chyba zamówie Iguśce na mikołaja:sorry2:
z allegro mi nie wyszło, ostatecznie zrezygnowałam ze sprzedazy przed czasem, chociaz nawet na maila dostałam jakies zapytania:baffled: jakos tak stwierdziłam, ze wszystko moze mi sie przydac dla drugiego, a potem zobaczymy:-p
monia twierdzisz ze masz niejadka:confused: moja Iga tez nie jest nic co ma w sobie marchewke i miesko, ale uwielbia to co słodkie, czyli kaszki , owoce, biszkopty, chociaz zdarza jej sie zjesc nawet ostatnio rybke:happy2:
przyszli rodzice gratuluje własnego lokum:tak:
ja miałam w pracy teraz małe przeboje bo chcieli mnie wysłać na szkolenie trzydniowe, ktore dwa razy do roku odbywa sie w Kempten w południowych Niemczech, ale wykpiłam sie ze dalej karmie piersią :-p bo tak jest:szok: tyle, ze w kwietniu to mi juz nie darują bleee:baffled:
 
ladna ex.panna z tego wyjazdu w kwietniu tez mozesz sie wykpic, powiedz ze dalej karmisz piersia:wściekła/y:moa szwagierka karmila do 4lat:wściekła/y:No stoliczek miodzio nie moge sie sama doczekac, niestety przez to swieto przyjedzie dopiero w srode:baffled: Moniamonis to faktycznie masz problem, niejadek-mam takiego jednego w domu a ma 7 lat. Moze stopniowo zacznie wiecej jesc, a moze powinnas jednak w nocy pozwolic jej na jedzenie skoro w dzien nie chce. W koncu dziecko wazniejsze niz nasz sen. Jak Mati byl chory i nie chcial jesc w dzien to sie cieszylam ze chociaz w nocy je. :shocked2: Ania 31 ciesze sie ze u was juz lepiej:-DKluska 79 jak nowy telefon, pewnie jesz ta kolacje przy swiecach, FAJNIE:-):-D Mati juz dawno spi, a broni sie przed zasnieciem ze wszystkich sil. Nadal przyklejony do mnie na amen. Ide zaraz spac bo ostatnio robi mi pobudki kolo szostej. Przestawil sie razem z zegarkiem:wściekła/y: Pozdrawiamy wszystkich:-):-):-)
 
aha no i zapomniałam dodac, ze Iguni wyszedł kolejny ząbek na dole:-)
kropecka widze, ze domek juz stoi! moje gratulacje!:rofl2: chyba udało sie wykonać plan z nawiązką :-p
ciekawe gdzie podziewaja sie dziewczyny:confused2:
aggy, paulineczka, oliwka, Ika.....
 
I po kolacji;-),sushi wyszło rewelacyjne, mąż nachwalić się nie mógł:-D.
Teraz siedzimy przy winku- ja ciągle przy tej jednej lampce:baffled:
kaskax- a wiesz ,że o świecach nie pomyślałam:-(, następnym razem nie zapomne. A telefonu ciągle nie mam:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, przenosze numer do innej sieci i podpisałam już dzisiaj umowe ale sprawdzanie czy nie mam jakichś zaległości u innych operatorów trwało 4 godziny, więc pojechałam do domu. Koło 16 pani zadzwoniła i stwierdziła ,że wszystko ok i moge przyjechać po telefon i karte:angry:. Staneło na tym ,że odbiore wszysko jutro:dry:.
ladna.ex.panna- gratulacje dla Iguni za ząbka.
moniamonis- też miałam tak odzwyczajać Dominika od nocnych pobudek ale mi go szkoda:dry:, po 5 minutach moja pierś ląduje w jego buzi:baffled:
 
ja jestem:-) Igunia zasnęla a tatus zadzwonił z Auchan ze kupuje zabawki:szok: miał kupic tylko bagietki, a tu prosze.... lokomotywa do jezdzenia i fontanna z piłeczkami
ja sie tylko zastanawiam gdzie znajde na to miejsce:dry: na każdym metrze kwadratowym są zabawki:szok:
a i wreszcie przy niedzieli nagraliśmy Igunie na nocniczku:-p podczas swojego codziennego rytuału:tak: jak maz zgra to wam pokaze filmik, chociaz nie wiem czy wypada pokazywac takie rzeczy hehe
 
witam sie :-)
ladna.ex.panna - no to niespodzianka :-D heh gratulacje zabka :tak:
kluska- no to bylo romantycznie :blink:
kropecka, Gosia78 - niestety nie mial mnie kto zawiezc :-( a bylo juz dosyc pozno a na noc nie moglam go zostawic....
dziekuje dziewczyny za slowa pocieszenia :tak:
 
reklama
Cześć dziewczyny!:-D
O rety... co za niewyróbka z czasem ... uff...:oo:

cloe - jak zdrówko Oliwki?:confused::confused::confused:
kaskax25 - taka nocka nie trafia się zbyt często. Ostatnio Michasia za bardzo pochwaliłam i miałam kilka zerwanych nocek...:dry: och... kiedy my się wyśpimy???:-D
Jestem zaskoczona tym słuchaniem muzyki o 1ej w nocy.:huh::surprised::oo2:
Kluska79 - niestety nie wiem, skąd te wymioty u Dominika. Michaś tak miał po żółtku i zielonym groszku ze słoiczka.
moniamonis - rzeczywiście fajny ten Wasz lekarz! Widzę, że z piersią pożegnacie się na dobre... trochę szkoda, ale widocznie już pora.:wink: Co do apetytu, to może się jeszcze wiele zmienić. Michaś też miał taki okres, że ciężko było w niego cokolwiek wcisnąć (prócz mleka oczywiście) obecnie mnie coraz bardziej zaskakuje i je nawet rzeczy gotowane przeze mnie.:happy2:
przyszlirodzice - jak przygotowania do przeprowadzki?
Mysza,
kropecka - :-)
Ania31 - jak się chłopcy czują?:confused::confused::confused:
Zytka - ale super... bańki!:-D
Gosia 78 - dużo zdrówka życzę! Co do prezentu, to może podpytać rodziców?:sorry2:
patrysia - aż mi serce pęka z powodu tego pieska... :sad:
ladna.ex.panna - gratuluję kolejnych ząbków! Czekam zatem na filmik...:-p

Pozdrawiam!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry