reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

reklama
Iguniu z okazji twoich urodzinek najlepsze zyczonka, duzo zdrowka, szczescia, moc prezentow, fajnej imprezki
zyczy ciosia Kasia z rodzinka:-):-):-)
 
Cześć Dziewczyny!

Nie było mnie troche a tu takie zaległości:szok::tak:

Baniorka- witaj!Ale masz pytań:-)Co do jedzenia to moja Marcelka ciągle jeszcze na cysiu wg.potrzeb-czyli prawie na żądanie;-)Powoli dostaje juz prawie wszystko co my jemy,oczywiście jej nie przyprawiam.Uwielbia jajecznicę na parze,zjada chetnie zupki robione przez mamusie:-D,chlebek z wędlinką też czasem uda się wcisnąć :-)Uwielbia banana i jabłuszko i gryzie tymi swoimi zębolkami nawet niezłe kawałki:tak::-DNie je natomiast parówek-nawet nie próbowałam jej podawać i nie je słoiczków bo nie lubi po prostu:tak: Co do wagi to waży 9,800,a mierzy ok.80cm bo w takie ubranka wchodzi:tak:

Patrysia-Marcyśka też uwielbia paluszki "Juniorki" :tak:

MOMP
-dopóki Marcelek nie chodziła to nie zakładałam jej bucików,ale zaczęła nam biegać gdy miała 10miesięcy i zauważyłam wtedy że w buctkach jej to sprawniej idzie:tak:Nie mamy firmówek,są to najzwyklejsze niedrogie buciki z materiału z usztywnianą piętką,właśnie przedwczoraj kupiłysmy nowe bo stare juz były za małe:-DCo do smoka to u nas na szczęście nie było problemu z odstawieniem bo Marceelek od początku go nie tolerowała:-D

Uleńka
-to bardzo przykre co napisałaś o koleżance:-(Ja tez czasem mam netrwę że muszę wstawać po kilka razy w nocy i przystawiać Marcysię na cysia,ale też tak jak i Ty dziękuję Bogu,żeją mam!!!Ja całą ciążę byłam na zwolnieniu i leżałam i ryczałam żeby wszystko było dobrze i jak teraz Marcysia to taka pogodynka to aż się z M śmiejemy,że to nasza nagroda:-)
Mam 2 kolezanki,które nie mogą się doczekać by zostać mamami i wiem jakie to dla nich jest ciężkie-ale wierzę mocno w to,że dane im będzie też tulic swoje szczęścia do piersi:tak:

Przyszlirodzice-jak się czujesz?Mam nadzieję,że opanowałaś choróbsko! Marcysia zasypia prawie że zawsze z cysiem w buzi:-D

Syneczki-trzymam kciuki za examiny!


Margaritko kochana-przyjmij ode mnie spóźnione ale bardzo szczere życzenia urodzinkowe!Dużo słoneczka!!!!:-)

Miauczuś-jeszcze raz gratuluję!!!:-)

Gosia,Anna_ajra,Lileczka,Moniamonis,Kaśkax25,kropecka-:-):-):-):-)

Ściskam Was wszystkie mocniasto!
 
Dziewczyny wszystkiego najlepszego z okazji Walentynek! ;-)Zapomniałabym:-D

Anna_ajra-dziękuje za linka do filmików:-)
Ania31-dziękuje za priv:-)
Jesteście kochane!!!!

A co do Walentynek to my spędzamy to swięto obie z Marcelką bo nasz szanowny m i tatus oczywiście w pracy :-(:-(
 
czesc dziewczyny!
ja tak na szybko wpadłam sie przywitać:-D
dzisiaj sa urodziny mojej Iguni:-)
bardzo dziekuje za zyczenia! :-):-):-)
zaraz musze isc do kanjpki troche ją przybrac, odebrac tort i takie tam, ale ciesze sie ze to juz dzisiaj:tak:
odezwe sie jutro jak nadrobie zaległosci w czytaniu:sorry2:

udanych walentynek:-) dzisiaj dzień dobroci dla naszych mężczyzn :-p;-)
buziaki
 
Igunia i dla Ciebie najserdeczniejsze zyczonka, duzo w zyciu słonka, nieznikającego uśmiechu, mnóstwa przygód i niekonczącej się zabawy ;-)

urodziny2.jpg


A ja od wczoraj kicham i leci mi z nocha wrrrr:wściekła/y: dwa razy do roku tak mam - teraz własnie i pozniej na przełomie pazdziernika i listopada.Oby tylko moje młode sie nie zarazilo,ale chyba nieuniknione to:dry:
Poza tym dla mnie dzisiejszy dzien to raczej taki normlany:sorry2: Martysia w polskiej szkole ja z Niki w domku poki co.Moze pozniej jakis spacerek bo nawet łasnie dzis.Mam nadzieję,ze ta zima juz za nami tu.Zresztą pare dni temu mieliśmy swieto ilez mozna:-D I moj mąz jakoś niespecjalnie celebruje ten dzien:dry::-D

dziekuje raz jeszcze za zyczenie dla mnie:zawstydzona/y: milusio mi bardzo.
Syneczki2 kciuki zacisniete.Tylko sie pospiesz, bo musze tez cos w domu zrobic z nie tak siedziec z zacisnietymi kciukasami ;-):-D
ulenka i wlasnie w takich chwilach po takich historiach wiem,ze jestem szczęsciara.Ze mam zdrowe dziewczynki i ze je po prostu mam.... Mam kolezankę, która pragnie dzidziusia juz 4 lata starając się...az mi czasem glupio isc do niej jak jestem w PL.A jak byłam w ciązy to....szczerze ją omijałam.Az w koncu zapytałam wprost-czy ja mam omijac czy jednak nie.Powiedziała,ze nie-mam ją nawiedzac kiedy mi tylko przyjdzie ochota- i teraz nawey chce zebym wysyłala jej zdjecia Niki... cały czas ma nadzieje.
A z kolei mojego szwagra siostra tak sie dobrala ze swoim męzem ,ze starali sie 8 lat:szok: nerwy, koszt, brak słow- po czym lekarz powiedzial,ze to jest jednak nie do przeskoczenia.I ... adoptowali Kubusia:tak: jak miał 4 miesiace- teraz chłop juz ma 5 lat - oszaleli na jego punkcie- i powiem Wam ze ten maly nawet jest podobny do meza tej dziewczyny- serio.A poza tym rozpieszczone do granic mozliwosci oczko w glowie.Jaki wyjezdzalam to wiem,ze palnowali adoptowac siostrzyczke dla Kubusia- nei wiem jednak na czym stanelo.Mają za co ich utrzymac no i najmłodsi juz tez nie są... w kazdym razie dziekuje bogu za cud jakiego mogłam juz dwa razy doznac.... cud narodzin ... a teraz nielatwego niestety maciezynstwa:-D

Sie znów rozpisalam:dry:

Dla tych które obchodza w szczególny sposób dzisiejsze swieto duuzzzoo miłości nie tylko dzis ;-)



walentynki2.gif

 

wszystkiego naj naj Iguś, stu lat w zdrówku i radości!!!!
wiecie co , wracając do wczorajszego portfela mojego K, otóz jak po niego jechał to oczywiscie zatrzymała go policja i na dzien dobry za brak dokumentów chcieli mu dać 500 zł mandat punkty no i jeszcze samochód na lawete, ubłagał ich jednak i pojechali z nim po te dokumenty , odpuscili mu lawete ale mandat i punkty nie chcieli darowac dopiero jak wzioł ich na litosc ze nie będzie miał za co córce roczku wyprawic to mu odpuscili ;) ale numer , no takiego miał pecha ale jednak wszystko ie skonczyło szczesliwie ech długo zapamietamy ten 13 piątek :)
Margarita ja tez nie wiem jak ma teraz rozmawiac z ta koleżanką, wiadomo ze chciała bym sie chwalic córcia , tym że juz zdrowa , co potrafi itp ale boje sie jaka moze byc reakcja, no i najczesciej konczy sie na tym że obie sobie popłaczemy, i pocieszymy ze wkrótce i będziemy obie chodziły na wspólne spacerki z naszymi pociechami , nadzieje trzeba miec , adopcja dzieci to tez cudowna sprawa, i podejrzewam że rodzice kochają te dzieci tak samo mocno jak my swoje :)
 
reklama
:-DZ okazji pierwszych urodzinek
życzymy kochanej Iguni wszystkiego najlepszego!
Dużo zdrówka i radości,
mnóstwo czasu na zabawy i przygody.
Moc uścisków od Michałka z rodzicami!:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry