Patryca no ok zgodze się z Toba, tylko niestety jak ma dziecko astme na tle alergicznym, to z czasem wydzielina z nosa zaczyna być bakteryjna, a wtedy niestety zaraza się inne dzieci, ja jestem bardzo zla na mamy w moim przedszkolu, bo Matylda jest bardzo chorowita i szlag mnie trafia jak rano rozbieramy się w szatni a jedno dziecko ostatnio az zwymiotowalo z kaszlu i chyba miało goraczke a jego matka się pochylila nad nim i powiedziała "pawelku co się stało, zakrztusiles się???" no sorry nie umiem tego nie zglaszac ani się nie buntować, bo ja matylde wyprowadzam potem trzy tygodnie z jakiejkolwiek infekcji. Moja bratanica jest alergikiem, ma niestety astme i wiem, ze niestety bardzo szybko u niej zwykla biala wydzielina z nosa zaczyna być bakteryjna wydzielina, nie wiem dlaczego tak się dzieje i jest mi przykro z tego powodu, bo wiadomo dużo rodzicow pracuje, nie maja pomocy innej jak przedszkole, ktore staje się jedyna placowka gdzie bezpiecznie można dzieciaka zostawić, ale należy tez pomyslec o innych dzieciach. Takie jest moje zdanie, ja tez pracuje, moja tesciowa zmarla pol roku temu, moja mama ma pod 70-tke i mieszka 70 km ode mnie, ale nigdy nie poslalam Matyldy z katarem czy lekki przeziębieniem ze względu na Nia jak i inne dzieci.
Patrycja przykro mi,ze twoje dzieciatko ma astme, bardzo wspolczuje, ale podobno z tego dzieci wyrastają, wiec wyrośnie z tego i będzie dobrze,

wiesz mieszkasz nad morzem a wdychanie jodu na plazy, nie pomaga, my dzieci ze slaska wyjezdzamy raz w roku wlasnie nawdychać się jodu, bo podobno to pomaga również alergikom, hmmm.