Karolina, wiesz, że ja też bardziej boję się połogu niż porodu? Ale i to musimy przeżyć:-)
Tych niespokojnych nóg to wam współczuję. Wiem co to jest bo moja teściówka miała i cały czas nogi musiały być w ruchu.
Edda, w ciąży wszystko możemy zwalać na hormony:-) :-) :-) :-) :-) :-)
Myg, takie chłodzenie nóg to najlepsza metoda na bóle reumatyczne:-) choć kiedyś kazali rozgrzewać.
Czas robić obiad. Dziś dla mnie nakaron pełnoziarnisty z warzywami, dla męża i Mai schab i ziemniaki na parze plus surówka.
Magdzik, kopytka zrobiłaś? Podrzuć kilka:-)
Tych niespokojnych nóg to wam współczuję. Wiem co to jest bo moja teściówka miała i cały czas nogi musiały być w ruchu.
Edda, w ciąży wszystko możemy zwalać na hormony:-) :-) :-) :-) :-) :-)
Myg, takie chłodzenie nóg to najlepsza metoda na bóle reumatyczne:-) choć kiedyś kazali rozgrzewać.
Czas robić obiad. Dziś dla mnie nakaron pełnoziarnisty z warzywami, dla męża i Mai schab i ziemniaki na parze plus surówka.
Magdzik, kopytka zrobiłaś? Podrzuć kilka:-)
no ale wyszły całkiem dobre ;-) do tego sosik pieczarkowy i zupa śmieciowa :-) do tego poprasowałam i mój kręgosłup wysiadł
I żeby nie nacinali standardowo tylko postarali się może ochronić jednak krocze, jakby do tego byli mili to już high life :-)