reklama

Lutóweczki 2014

reklama
myg odnosnie golabkow polecam robic to w mikrofali:) Wkladasz kapuste na ok 10min w zaleznosci od wielkosci i liscie masz gotowe:) Ja lubie tez zamiast zwyklej kapusty delikatniejsza pekinska lub wloska:)


Odnosnie "przytulanek" my musimy sie wstrzymac, bo dostaje skurczy
 
Edda super ze masz dzis taka imprezke :-D oczywiscie czekamy na opowiesci :tak:

co do przytulanek to u nas jzu jest zielone światło bo 36tc skończony :blink: ale ja nie mam kompletnie na to ochoty wiec męzul musi jeszcze poczekac :happy2:
 
jakoś dziwnie się czuje brzuch się napina, jakoś więcej takiego wodnistego śluzu, ciągle mnie mdli z toalety nie na siusiu korzystałam już 3 razy, mam nadzieje że to nie dzisiaj małż pojechał na męską popijawę z okazji 40 urodzin kolegi a ja z Marysią sama w domku a nosi mnie że nie wiem, jakiś taki niepokój odczuwam:baffled:
 
a tez dzis zrobiłam wszystkie ostatnie zakupy apteczne ;-)tak wiec torba w całosci spakowana :tak:


magdulajtka dobrze by było żeby maluszek sie jeszcze nie spieszył;-)


ja to mojemu juz od tygodnia nie pozwalam spożywac % :-p haha bo w razie "w" nie chce jechac z tesciem albo szwagrem na szpital :-p a pewnie po % nie puszcza męża na porodówke ...
 
Monila racja, lepiej dmuchać na zimne. Mój jak w domu jest to też już raczej trzyma się krótko. Ostatni raz kilka kieliszków w sylwestra wypił, a teraz już trzeba być gotowym w każdej chwili. Nawet moja siostra się dziś śmiała, że niech już będzie bliżej terminu, bo ona już teraz obawia się każdego mojego telefonu ;-)

Magdulajtka może lepiej zadzwoń do męża...Chyba, że to wiesz, taki strach właśnie, że jego nie ma a jeszcze coś się zacznie i tak organizm reaguje.
 
Magdulajtka a bierzesz może magnez? Ja odkąd byłam w szpitalu i napoili mnie magnezowymi kroplówkami to zaczęłam częściej chodzić "nie na siku" i na ulotce z magnezu mam napisane jako skutek uboczny i mój układ pokarmowy już od paru tygodni pozbywa się balastów niedługo po posiłku.

Albo może już się zestresowałaś i to nerwy przejęły Twój układ pokarmowy. Ja się tak nakręciłam w poniedziałek. Brzuch był dziwny, słabo mi było i jeszcze sobie dopisałam te wizyty w wc, no i na ktg okazało się, że nic się nie dzieje, i że to tylko w mojej głowie.

Może przygotuj sobie wszystko, jak możesz to ściągnij męża, ułóżcie się wygodnie przed tv i pooglądajcie jakiś fajny film, żeby odciąć myśli.

Co do wodnistego śluzu to ja we wtorek i środę miałam taką schizę (jeśli nie widziałaś to strona 769), bo miałam naprawdę spore ilości "wody" i okazało się, że wszystko ok. Wydaje mi się, że ten śluz coraz częściej będzie się u nas pokazywał, dlatego warto się zaopatrzyć w papierki wskaźnikowe (lakmusowe), żeby w razie "w" rozwiewać wątpliwości.
 
Ostatnia edycja:
czesc
biggrin.gif.pagespeed.ce.jYY3-3XSUx.gif
Siedze tak sobie przed komputerem i czytam sobie i sobie mysle ze dobrze mi sie oddycha od jakiegos czasu juz... mysle super....chwila zastanowienie i jakto lepiej sie oddycha patrze a brzuch na kolanach mi lezy
no.gif.pagespeed.ce.QLivJ0gNZF.gif
czyli sie obnizyl duuuuzo
xmad.gif.pagespeed.ic.oNpNNvHaRz.webp
3 tyg musze do cesarki wytrzymac ....eh
biggrin.gif.pagespeed.ce.jYY3-3XSUx.gif
co do przytulanek to nie mamy z tym problemow mimo ciazy blizniaczej hheheh :szok:





 
reklama
ja juz od jakiegos tyg mam duuuuuuuuuzo wodnistego śluzu i takiego mlecznego ale na koncówce to normalne. czuje tez jak mala uciska tam na dole i ciagnie tak w dol. brzuch tez czesto robi sie twardy takie sciskanie czuje bo Serduszkowaniu z P tez ale to tylko chwile i przechodzi. ostatnio tez czesto boli brzuch jak na okres, mam nadzieje ze szyjka już tam powoli sie przygotowywuje :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry