Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ja pamiętam jak syn miał problemy z kolkami i zaparciami i wtedy byliśmy na bebilon comfort i odkąd go jadł to zawsze robił zielone kupki, dopiero jak przeszliśmy na zwykły bebilon w okolicach 4 m-ca życia to dopiero zółte zaczął robić.. wtedy lekarka kazała go obserwować i jeśli zachowuje się normalnie to oznaczało, że sio ok.. także wydaje mi się, że wszystkie te mleka "delikatne" mogą powodować zielonkawe kupki - może zawartość żelaza.. ale najlepiej z pediatrą to skonsultować..Widze ze temat kolek ciągle na tapecie...ja tez z mała płakałam i gdyby to miało trwać do 3 miesiąca to bym chyba psychicznie wysiadła...My waliczylismy z kolkami, wzdęciami, czy też po prostu z bólami brzuszka w sumie z 3 moze 4 dni, i teraz jest lepiej chociaż malutka się dość często spina i czasem widze ze denerwuje ją jak jej jezdzi w brzuszku, na szczęście troszkę postęka i jakos przechodzi, podaje delicol, ale nie wiem czy to jego zasługa bo przez pierwsze dwa dni nie dawał rezultatów, kilka razy dałam tez infacol...zmieniłam jej mleko najpierw z hipp na bebilon comfort, ale wtedy własnie zrobiło się apogeum wiec zamówiłam nan sensitive i oczywiście już nastepnego dnia na bebilonie było lepiej, ale jak puszka sie skończyła przeszlismy na nan i mała zrobiła po nim zielonkawą kupe...teraz juz sama nie wiem czy wracać do bebilonu comfort czy zostać przy nan sensitive...nie chce na niej tak eksperymentować bo podobno każda zmiana mleka jest jakąś rewolucją dla układu pokarmowego...ach...piersią jeszcze troszkę dokarmiam, ale pokarmu już prawie nie mam...
Moja jest dużo młodsza, ale zazwycaj zjada tą 100-80 czasem 60 jeśli ma przerwę między karmieniem krótszą niż 3hIle wasze malenstwa jedza mm???




