geniusia, cyśka dziękuję Wam bardzo za te miłe słowa... ja przeszłam tą ciążę bardzo ciężko i bałam się o życie i zdrowie Adama. Nie chcę popełnić jakiegoś błędu, bo doświadczenia w wychowaniu dziecka nie mam. Łatwo czegoś nie zauważyć albo zwyczajnie nie wiedzieć. Na szczęście trafiliśmy na wspaniałych lekarzy w szpitalu gdzie rodziłam, a teraz trafiam na życzliwość wśród specjalistów. Wiele wizyt my konsultujemy prywatnie, ale jeśli ktoś nie ma pieniążków, a termin go nie ponagla, to CZD polecam, bo tam są konkretni lekarze, znający się na sztuce.
Cieszę się
Cyśka, ze juz macie termin do neurologa i szybko Wam się udało, super... 20 kwiecień tuz tuż.
Geniusia, warto obserwować swoje dziecko i nawet jeśli pediatra czegoś nie widzi, a my się niepokoimy, należy we własnym zakresie działać i gratuluję Ci czułości i wychwycenia pewnych nieprawidlowości dziecka...
My dziś byliśmy u kardiologa i to była najważniejsza nasza wizyta... nic się nie dzieje z naszym synkiem, jestem taka szczęśliwa, Adam nie wymaga operacji
Cyśka, to i ja zamówię te butelki, dziękuję
mamy sciągajace mleczko... Dziś ściągnełam 1wszy zapas mleczka, zamrozone 100 ml, czyli moje dziecko tyle je?.. nie tak dużo, czytamm ze i 180ml piją...
moje dziecko wczoraj po kapieli poszło spac o 19, i wstal punkt północ, pojadł 10 min i sadzilam ze wstanie koło 3, a on niespodzianke zrobil i do 6 wytrzymał, tylko czy to nie z powodu ze bylismy u moich rodzicow i inne otoczenie go nie zmeczylo, zobacze dzis, ale wydaje mis ie ze wydluza nocne jedzenia
mówiłam ze urósł już 3 tyle ile waazyl po irodzeniu.... 4300 ma

aha, no i wskazówki rehabilitanki dzialaja,,, spi w dzien jakbym dziecka nie miala (pomijam czas kolek)
Mitra ostatnie zdanie w Twoim poście mnie wzruszyło, pieknie to napisałaś, widać ze umiesz opiekować się dziecmi, brawo