Witam
My dzisiaj kolejną fajną nockę, zasnęła po 21, pobudka o 4, 8 do 10 spanko. W dzień jakoś dziś gorzej, zasnęła na leżaczku w ogrodzie ale potem na ten długi sen jakoś nie mogła na dobre wpaść w rytm, mimo wożenia i lulania. Wzięłam więc w łapkę książkę i chodziłam po ogrodzie z wózkiem i książką, przeczytałam całą

.
Krisowa – ja w sumie wolę w ogrodzie, zawsze mogę sobie coś innego robić, doglądnąć obiadu, pogrzebać w roślinkach a jak chce pochodzić to jeżdżę rundki po ogrodzie z książką:-)
Poza tym dużo łazimy sobie na rękach, Nadia z zafascynowaniem ogląda te nowe widoki, śpi sobie na lezaczku pod drzewkiem, gada do balkonu:-)
U nas pogoda dzisiaj boska była, latałam w bluzce na szelkach:-)
Zmykamy się zaraz szykować do kąpieli a wcześniej poćwiczyć i pofikać bez pieluchy i odzienia
