Czesc Dziewuszki!
Daissy ja teraz mam tak samo na wieczor sie czuje okropnie, tymbardziej, ze wymeczona po calym dniu a rano moglabym gory przenosic.
Wlasnie znowu mnie M obudzil o 5:30, jestem juz po prysznicu, nakarmieniu kotow i malego buga, poscielilam lozko, wstawilam gary do zmywarki (nareszcie dzialajacej:-)), nastawilam pralke i tak siedze na kanapie i patrze sie na te nieszczesne pudelka i chyba zaczne je rozpakowywac zaraz.
Dzisiaj mam na pozniej bo dziewczyna co ze mna robi ma wolne i jestem sama. Odwolalam sobie jeden domke bo przeciez do 20 nie bede siedziec w robocie a ten co mam to trzeba zawsze pozniej przychodzic bo jak przyjde z rana to taki syf, ze przejsc nie mozna.
Nie jest jeszcze za wczesnie na watek zamkniety? Duzo dziewczyn podczytuje nas, troche sie pewnie jeszcze nie ujawnilo, jeszcze pare pewnie dojdzie.