tynka 
na tamtym forum zapomniałam Ci odpisać, przepraszam, ale troszkę ostatnio problemów miałam. Ty wprowadzasz BLW, a czy Maciuś siedzi, bo mojemu Kacperkowi daleko do tego i trochę się obawiam czy się nie zadławi na leżąco czy coś w tym stylu. Nie mogę go sadzać pionowo, bo nam nie wolno. Stąd zdecydowałam się pokarmić go tymczasem łyżeczką. Je chętnie, na razie wprowadziłam marchewkę, dynię (samej nie bardzo chciał), dynię z marchewką, no i dosypywałam trochę kaszki jaglanej lub owsianej, a i dodajemy troszkę masełka. Dziś dam ziemniaczka z dynią. A i poza tym jesteśmy 100% cyckowi, mm nie podaję, sama chcę go karmić jak najdłużej. No i co do Blw nie bardzo wiem, co zrobić z dzieckiem chętnym do jedzenia jak Kacper, ale zupełnie nie siedzącym. Nie mam się kogo poradzić, bo blw dla większości ludzi to głupota
pediatrze to nawet o tym nie wspominam, bo to babka starej daty i poglądy ma takie niekoniecznie. Chciała, żebym inne pokarmy wprowadzała po skończonym 3 mies. co dla mnie jest zawcześnie, tak się kiedyś (ok 30 lat temu) karmiło dzieci i rzadko kto wtedy długo karmił piersią.

na tamtym forum zapomniałam Ci odpisać, przepraszam, ale troszkę ostatnio problemów miałam. Ty wprowadzasz BLW, a czy Maciuś siedzi, bo mojemu Kacperkowi daleko do tego i trochę się obawiam czy się nie zadławi na leżąco czy coś w tym stylu. Nie mogę go sadzać pionowo, bo nam nie wolno. Stąd zdecydowałam się pokarmić go tymczasem łyżeczką. Je chętnie, na razie wprowadziłam marchewkę, dynię (samej nie bardzo chciał), dynię z marchewką, no i dosypywałam trochę kaszki jaglanej lub owsianej, a i dodajemy troszkę masełka. Dziś dam ziemniaczka z dynią. A i poza tym jesteśmy 100% cyckowi, mm nie podaję, sama chcę go karmić jak najdłużej. No i co do Blw nie bardzo wiem, co zrobić z dzieckiem chętnym do jedzenia jak Kacper, ale zupełnie nie siedzącym. Nie mam się kogo poradzić, bo blw dla większości ludzi to głupota
Ostatnia edycja:


daję mu na łyżeczce mniej i podaję do buzi tyle aby wpadło do ust.
. a oprócz tego cyc i to w dalszym ciągu jakoś co 2 godz., a w nocy też, ale nie potrzebny, bo jak się okazuje młody potrafi przespać całą noc, więc nie budzi się z głodu, a z innych przyczyn (może uderzenia o barierki łóżeczka go wybudzają albo sny?).
. z powodu wyjazdu zmieniłam wanienkę na ikeowską i dzieć mi w niej WSTAJE! ile on ma siły 
