reklama

Luty 2012

reklama
ja właśnie tak nastawiam drugi raz samo płukanie, a ciuszki są bardzo fajnie wyprane, ja używam Dzidziusia, i nie trzeba wcale płynu do zmiękczania, bo wszystko mam mięciusie:) tyle, że ja akurat kupiłam dzidziusia kolor i wszystko piorę w nim, łączę białe z kolorami, ale te kolory to raczej pastelowe właśnie mam :) posegregowałam sobie rozmiarami i wyprałam wszystko na 0-3, pościele, tetrę i koce, ochraniacz do łóżeczka i póki co mi się wydaje, że starczy, czy lepiej wyprać od razu ciuszki na 3-6?
 
suzi- ja akurat sie zagalopowalam z tym rozmiarem 74.Normalnie bym nie prala :-D Ale jak masz nowe ciuszki to mysle ze mozna wyprac, tylko zeby sie juz nie meczyc z prasowaniem.Ja podczas prania wlaczylam opcje plukanie +.Ja mam lovele do koloru z plynem ale dlatego ze zestaw kosztowal grosze.Pozniej tez bede kupowac dzidziusia, bo sprawdzony i dobry.
 
Witam o poranku z kubkiem herbaty ;-)z miodem i cytryna zaziebienie nadal mnie trzyma :-(a w sobote jedziemy do Walii na okres swiateczny :-p;-):-) z rodzinka i znajomymi - bedzie wesolo :rofl2:.

Widze ze pranie ubranek juz u niektorych lutówek ruszylo :-):rofl2:, .. ja jeszcze z tym poczekam:zawstydzona/y: do poczatku stycznia :tak: w nastepnym tygdniu polozymy te panele u dziewczynek to wtedy zaczne znosic wszystko ze strychow :tak:;-) bo im szybciej zaczne znosic rzeczy to Moja Blanka poczuje jeszcze wieksza presje i juz wtedy nie da zyc i bedzie tak meczyc i marudzic zeby to juz dzidzia sie urodzila :-D
U Mam ktore sa po raz 2 w ciazy tez tak jest ? Tez starsze rodzenstwo marudzi i placze zeby jak najszybciej sie dzidzius urodzil ? bo moja Blania to swira juz dostaje :-D:-D:-D

Pozdrawiam
 
dziewczyny a jak pierzecie ciuszki to zapewne w proszku przeznaczonym dla niemowilat, tak??
ja mam w pralce funkcje babyCare czy cos w tym stylu i zastanawiam sie czy jej uzywac, to jest takie lepsze plukanie z detergentu, no ale w sumie ten detergent jest dla dzieci wiec sama nie wiem. Ja zabiore sie za pranie po nowym roku :-)
Piorę wszystko w normalnym Vizirze. Uważam ze nie ma sensu kupować proszku dzieciecego jeśli nie wiadomo czy maluch bedzie uczulony czy nie. Jakby się tak okazało to dopiero wtedy zakupię. Oczywiście zawsze mam włączone podwójne płukanie. Przy Adasiu miałam jakieś próbki loveli i jelpa a jak się zużyły to od razu prałam razem z naszymi ciuchami.
 
im szybciej zaczne znosic rzeczy to Moja Blanka poczuje jeszcze wieksza presje i juz wtedy nie da zyc i bedzie tak meczyc i marudzic zeby to juz dzidzia sie urodzila :-D
U Mam ktore sa po raz 2 w ciazy tez tak jest ? Tez starsze rodzenstwo marudzi i placze zeby jak najszybciej sie dzidzius urodzil ? bo moja Blania to swira juz dostaje :-D:-D:-D

Pozdrawiam
U mnie nie, wytłumaczyliśmy synkowi że im dłużej Jaś jest w brzuchu mamy tym urośnie większy i będzie zdrowszy. Dzisiaj jak go rano odprowadzałam do przedszkola to trzymał mnie za rękę i mówi: Tylko mamo idź ostrożnie, żebyś nie upadła na brzuszek i Jasia nie zgniotła, bo nie mamy przy sobie telefonu i jak ja będę dzwonił po tego lekarza :-D
 
ja piorę w Persil sensitive. Tzn. jeszcze ani jednego ciuszka dla dzidzi nie wyprałam ale mam to zaplanowane na czas miedzy świętami a sylwkiem. Cały rok naprałam się i naprasowałam maleńkich ciuszków więc mam dość, ale cóż trzeba to ogarnąć. Dobrze że teraz chodziaż ich kolor z niebieskiego na różowy się zmienił, zawsze jakaś nowość :-)
mamusia blaneczki- mój to nie wie że będzie miał rodzeństwo więc nie pyta :-)
 
Witam się i ja:-)
Rany ale już dużo naskrobałyście ,dobrze że weszłąm bo potem brakło by mi czasu na podczytanie;-)

Suzi-ja to kofam wszelki fast food,jednak jakoś w tej ciąży z Macdonalds mi nie smakuje jedynie owocoogurt ,ciasteczko sheik i kurczaczki a ulubiona zachcianka ciążowa to frytki z Maca,ale kanapki odpadają.Pizze mogłabym codziennie wcinać:tak:A pozwalam sobie bo przez okres ciaży przybrałam jedynie 5kg jak narazie.Jednak nie ma się co cieszyć bo przed ciąża po odstawieniu diety sporo przybrałam wiec pewnie dlatego teraz tak nie przybieram dużo na wadze.

Pluszacze-no tak kochana to masz typowe objawy ja jak pracowałam w pierszej ciaży to też nogi mi puchły jak balony a ja stałam uparta nad klientakmi i robiłam,jednak ręce mnie odziwo wtedy nie bolały,czasem kark.Niechce straszyć ale jakoś kręgosłup mnie nie bolał jednak po porodzie bóle kręgosłupa strasznie mi dokuczały i kto wie czy nie przez prace.Uważaj na siebie i się oszczędzaj!!!!a przy przeprowadzce broń Boże nic nie noś nie dźwigaj!!!dobrze że znajomi pomogą to zapewne będzie szybciej i sprawniej:tak:Trzymam kciuki ażeby przeprowadzka i wszystko poszło ok:tak:.


Maron-ja wszystkie ciuszki piore a potem jak pranie się kończy to włanczam jeszcze opcje dodatkowe płukanie więc automat płucze jeszcze 3razy.Wszystkie ubrańka tak dloa Wiktorka prałam a potem płukałam.Zostało mi jeszcze wyprać jedynie pościel ochraniacze i rożek.


Vanila-kochana współczuje nocki!ja jeszcze nie mam takich odczuć,jedynie budze się na siku oraz na zmiane boku,jak śpie zadługo na jednej stronie to mi aż biodro drętwieje także musze zmienaić pozycje.Na siku budze się raz albo 2.

mamaBlaneczki-POwiem Ci że moja Nicol podchodzi podnośi mi bluzke i casłuje brzuszek,przytula,czasem powie-kocham Cię Wiktorku,albo kocham Cię braciszku i opowiada mu rózne rzeczy:tak:Rozczulający Widok.Rodzina ma ubaw jak widzą co ona robi,jednak jakoś tak nie ma parcia i nie pyta kiedy Wiktorek wyskoczy z brzuszka,ona wie że jak Wiktorek odpowiednio urośnie to wyskoczyz brzuszka;-):-D


ciekawa jestem co tam u Krisovej,widze że nic tu dziś nie pisała,ale napewno jest ok:tak:


Nic kochane uciekam wstawić ,pranko potem zupke ,następne w kolejności jest ścieranie kurzy w 2pokojach-takie już ostatnie przetarcie przed świętami,niby ścierałąam ale widze ż ejuż co nieco kurzu jest.Trzeba też zabrać się za umycie lodówki i segregacje jedzonka ,także zajęć na troszke jest,niechce mi się strasznie no ale trzeba samo się nie zrobi.Jutro będe piec ciasta i robić sałatke .Także miłego dzionka zerkne potem jak czas pozwoli.

 
Mamo Blaneczki, moje corcie to tez juz sie nie moga doczekac, ale ja im tlumacze, ze jakby sie Dzidzius teraz urodzil, to bylby za maly i zle by sie czul, wiec musi jeszcze troche urosnac :tak:
Trina, nasza Coreczka tez chyba bedzie miala na imie Lileczka. i na ostatnim usg wyszedl mi termin tez na 19 lutego :-D:tak: fajny zbieg okolicznosci!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry