reklama

Luty 2012

Witam wieczorowa pora.Was zostawic na jeden dzien i zeby nadrobic wszystke watki 1,5h nie moje!!!
OlciaLolcia- nie plakusiaj, sa ludzie i ludziska.
Co do wyjazdów, mi sie pewnie zaczna od kwietnia w kazdy weekand do domku letniskowego tesciow. wole jechac tam niz meczyc dziecko w miescie.Wakacje - to jak pisalam sie zobaczy pod wzgldem finansowym czy damy rade gdzies jechac.
Ja po macierzynskim musze wrocic do pracy, mala bedzie z tesciowa, a ja wracam do starej firmy, robota taka sobie, nie placa najgorzej,ale ludzie i atmosfera wszystko wynagradzaja.
Isia i dobrze ze nie lapiesz sie za wieksze rzeczy do przenoszenia, z tego co pisalas macie kochanych sasiadow wiec pewnie z checia pomoga.Kolezanka od psa- PORAZKA, ja sobie tego nawet nie wyobrazam.
Komu nie odpisalam - przepraszam,ale zmeczona juz no i pamiec nie ta:tak:
Dzisiaj wstalam o 8 zeby na badania jechac do laboratorium, glupia sluchalam sie mojego m ze mam jechac spokojnie, no i dojechalam na miejsce 2 min za pozno bo sie za tirem wleklam!!:wściekła/y: wiec jutro powtorka z rozrywki,ale juz pojade z m, bo moje auto zostalo pod domem rodzicow.Ale dzien nie zmarnowany, m jechal sluzbowo do czestochowy wiec sie z nim zabralam do siostry, moi rodzice na skypie ja namowili zeby przyjechala do nich, wiec juz z nia wracalam.Znow mam swoja chrzesnice przy sobie :-D i dziadkowie wniebowziec.No i siostra na miejscu przynajmniej do soboty w razie akcji.
Kiedy ostatnio pisala Galwaygirl?? musze sprawdzic...
 
reklama
sprawdzilam, ostatnio galwaygirl byla aktywna 5 stycznia..... to dziwne troszke ze sie nie odzywa.
Mi sie wydaje ze jeszcze kogos tutaj brakuje, ale nie umiem sobie przypomniec nicka.
 
i tak bede miala do konca tyg:-) bo chrzesnica jak narazie jest moim oczkiem w glowie( juz niedlugo;-)) wiec rano bede jedzic do rodzicow, a dodatkowo w czwartek wizyta u lekarza i pewnie jeszce do pracy podjade.
 
Witam i ja z wieczora,

Widzę że jak mamy dobrą noc to prawie wszystkie razem a jak złą to tak samo. U mnie też noc była okropna a i dzień nie najlepszy, strasznie kiepsko sie czułam, co chwila brzuch mi twardniał na szczęście bezboleśnie i do późnego popołudnia nie czułam ruchów. Dobrze że na wieczór się ożywił.

OlciaLolcia - współczuję wrednej szefowej :-(. Ja pewnie jak dziewczyny też nie wrócę do pracy, kiedyś miałam rewelacyjną firmę, ludzi, atmosferę a jak wróciłam po macierzyńskim wszystko było inaczej i co najlepsze to nie szefostwo się zmieniło tylko ludzie których uważałam za bliskich znajomych a nawet przyjaciół. Masakra jakaś, dlatego nie uśmiecha mi powrót do takiej atmosfery, zresztą jeśli będzie do czego wracać "bo dawni przyjaciele" już przejęli moją posadę :wściekła/y:.

A ja jutro mam dzień pod znakiem lekarzy, najpierw echo z małym a później wizyta usg. Ciekawa jestem jaki jest już duży :-):-):-):-):-):-)
 
reklama
Ciekawe czy kolejna mamuśka pojechała sie rozpakowac....
Ja od wczoraj mam spuchniete nogi tak ze masakra, co prawda wiem ze to z powodu zajec na uczelni, dzis juz troche lepiej wygladaja, ale i tak przeraza mnie to ze coraz bardziej puchne... ale juz niedlugo mam nadzieje.
Dziewczyny ja od kilku dni codziennie mam koszmary i to czasem po 3 w ciagu nocy, raczej nie snia mi sie porody, ale jakies wojny, kradzieze, duchy - masakra - jeszcze jak m jest w domu to zawsze mnie przytuli i jest oki ale jak jest na nocce, to zapalam swiatlo i czytam ksiazke do momentu az nie zacznie robic sie jasno :-(
Olcia szefowa masakra, ja tez mam taka kierowniczke, ale ze praca panstwowa to z niej nie zrezygnuje, tylko nie wiadomo jeszcze kiedy wroce bo chcialabym jak najdluzej byc z malenstwem, a nie wiem jak damy rade finansowo... szkoda malucha oddawac do zlobka, a niestety nie mam z kim jej zostawic, babcie pracuja a prababcia juz ma troche lat i nie chcialabym jej obciazac, troche tez balabym sie, na razie ma 2,5 roczna siostrzenice pod opieka na 2 godziny dziennie, ale juz coraz trudniej jej...
Dargrab moje chrzesniaki tez sa moim oczkiem w glowie poki co, a pozniej to z tego co mowia to one beda rozpieszczac moja Kornelkę i jak to sie zapowiedziala 7 letnia chrzesniaczka bedzie przewijac jej pieluszki ale tylko z siusiu ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry