reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Luty 2012

reklama
Olcia ja też nie mieszczę się w kostium a moi zaraz wybierają się na base:-(
M85 nie martw się bez znieczulenia też da się urodzić;-)Powiedział coś gin o cenie takiego cc na życzenie?
Cyśka jak się czujesz rana Cię już nie boli ?
 
Ostatnia edycja:
Czesc Dziewuszki!
Wczoraj u nas tak potwornie sniegu napadalo, nie pojechalam po dzieci bo osobowka to nie mialam nawet co sie wybierac. M po pracy dopiero ich odebral i ledwo zdarzyl przed zamknieciem. Normalnie odwiezienie laski, odebranie dzieci i powrot do domu mu zajmuje 45 minut a wczoraj 3 godziny!
I to jeszcze dzwonil do mnie zebym mu korki sprawdzila na internecie i wogole nie jechal autostradami tylko ulicami. Masakra jakas a dzisiaj za to ladnie bialo i dzieciaki od rana igloo robia.
A ja sie balam, ze pewnie akurat w taki snieg zaczne rodzic. Mam normalnie mega powera.
Torbe mam przyszykowana ale w sumie nie mam co do niej dac, dalam takie male probki kosmetykow i przykleilam liste co mam dolozyc jak juz bede jechac.
Zaczelam tez prac i prasowac ciuchy malego na dobre juz i szykowac wszystko.
Te przescieradelka do lozeczka to sa takie dobre jakosciowo a byly zapakowane w takie woreczki z tego samego materialu co przescieradelko i z naszywka firmowa. Normalnie szok. Zostawilam sobie te woreczki na cos bo takie ladne.
Drugie przemyslenie to, ze moj Tomaszek spal na przewijaku i pozwolilam mu bo babka mi dala ten podklad na przewijak i pokrowiec uzywane i podklad i tak byl do wyrzucenia bo podarty i taki urobiony, a pokrowiec i tak musialam wyprac.
No i wczoraj jak szykowalam rzeczy do prania to normalnie tona wlochow na tym pokrowcu. Musialam 5 razy ta rolka z tasma przejezdzac zeby je zebrac.
No i teraz jak ja mam poszykowac wszystko, kocem lozeczko przykryc czy jak zeby sie gnojek tam nie kladl?
To samo z kolyska i wozkiem i nosidelkiem.
A co do przewijania chlopcow to zawsze mozna mu polozyc pieluche tetrowa na siusiaka to nie poleci wszedzie dookola.
Wczoraj sie tak naszalam, ze nawet piekarnik umylam i podlogi w kuchni i lazience na kolanach i wieczorem znowu zdychalam bo wszystko bolalo i mega zgaga. W nocy juz nie bylo tak fajnie, dzisiaj sie raz obudzilam i nie moglam zasnac a rano rece spuchniete. Ale mega power znowu wlaczony lece porzadkowac i troche papierologii mam dzisiaj.
 
Olcia heheheheh dobre dobre :-D:-D:tak::tak::-D:-D,wiec chyba zostane na sofie i dalej bede sie lenic hahahah
M85 kochana strasznie mocno tule cie w ramionka nie nerwuj sie tak mocno i zostaw wszystko na dzis poprostu sie wyluzuj wypij ciepla herbatke i pod kocyk i jakis dobry filmik sobie wlacz
Dee to trzymam kciuki abys wszytsko zrobila co zaplanowalas tylko tez sie nieprzemeczaj i odpoczywaj potrochu ja mam dzis zupke zacierkowa i zamierzam zrobic nalesniczki z serkiem bialym ze smietankaaa bo m prosi wiec pewnie bedziemy razem smarzyc ostatnio nawet lubie z nim gotowac jakas jestem mniej zadziorna w tej ciazy
 
M85 nic sie nie przejmuj...ja tez mam co chwile wahania nastroju i raz jest super a za chwile dół:/ Co do znieczulenia w trójmieście, na Klinicznej dają, bez problemu (ale faktycznie musi być wolny anestezjolog, a może być różnie) na zaspie jest gaz rozweselający i chyba można rodzić też w wodzie, w wojewódzkim jest zzo tylko tam chyba trzeba się przed porodem umówić z lekarzem - on wyjaśnia co i jak (wszystkie za i przeciw) - tylko wojewódzki ma kiepską opinię, ale ostatecznie dzieci się tam rodzą codziennie wiec pewnie nie ma co się jakoś bardzo negatywnie nakręcać....

A ja byłam tydzien temu na basenie i to własnie w dwuczęściowym stroju a co tam....:)
 
Ostatnia edycja:
Naleśniki :szok:mmm jak ja kocham naleśniki z serem. Mój m nie przepada za tego typu rzeczami. Zje jeden może dwa i wystarczy.
I właśnie przypomniałam sobie o tym, że jeszcze karpatkę musimy zrobić :-D
 
reklama
Witajcie, u mnie dzionek bardzo szybko leci.

Kuba daję po palić - wychodzi chyba zazdrość... w ogóle się nie słucha i po złości niektóre rzeczy robi. Ale myślę, że to troszkę dlatego bo u babci jest. A babcia na wszystko pozwalała. A teraz niby mu nie pozwala... no bo ja jestem - tak to odczuwam. Pojadę do domu to go przystroję. Jakoś w domu jest inny, a tutaj tak daję po palić, że mam go dość :wściekła/y:

Filipek - jak aniołek śpi, nie mam co na niego narzekać... oby tak zostało już zawsze.

geniusia - po cc czuję się super. W ogóle nie czuję się jakbym miała jakąś operację. Po pierwszej cc czułam się gorzej niż teraz. A mówią, że po drugiej cc się dłużej do siebie dochodzi. A ja mam na odwrót. Czasem mnie coś zakuję lub macica tylko za boli, nic po za tym. Po tej operacji wstałam po 5 godzinach, a przy pierwszej cc chodziłam dopiero po 15godz. więc jest różnica. Szwy mam już zdjęte, więc teraz się tylko ma goić.

cyśka - no to super, że wszystko u Was dobrze. A powiedz mi czy Gabrysia urodziłaś jako wcześniaka, czy jako donoszonego noworodka? pytam z ciekawości. Co do spacerków, to mam zamiar najpierw małego po werandować - a z czasem pójdę z Nim na pierwszy spacer. Mąż musi przynieść wózek z piwnicy, a ja muszę go złożyć.

Już jutro wracam na Wolę, więc nie wiem kiedy się do Was odezwę... bo nie mam tam netu. Jak opłacę i mi włączą to dam Wam znać. Jak coś to tel.

Dzisiaj od ojczyma dostałam prezent dla Filipka 200zł <szok>, od mamy dostał <70zł>, a wcześniej jeszcze od prababci, Już mu zrobiłam zapas pieluch. Koło domu nie mam Biedronki, ani Rossmana - więc trzeba było się zaopatrzyć ;)

Co do terminów porodów - trzymam kciuki aby się Wam udało urodzić w wymarzonych dniach.

Idę zaraz Filipka wykąpać... potem do Was zajrzę.

Przepraszam ale jakoś się w drożyć nie mogę... i dlatego każdej z Was nie odpisuje. Ale Was serdecznie pozdrawiam i trzymam za każdą z Was kciuki,
 
Do góry