reklama

Luty 2013

Poszłam spać godzinę temu... To czemu nie śpię??? Akurat dzisiaj myślałam, że nie będzie tego problemu, bo jestem mega zmęczona, oczy mi się zamykają, ziewam,tylko panika jakaś nie daje spać!!!:no::angry::sad::realmad:
 
reklama
Czesc !
Mam mega problem że snem od wtorku spie po 2-3h na dobę !
Zamykam oczy zasypiam ale po chwili mam takie filmy ze masakra ! Głównie w snach dzieje się coś mi lub moim dzieciom :-( budzę się co 20 min i mam nadzieje ze juz rano a w dzień jestem wykończona :-(

Meliske mam pic ? Czy co bo dłużej tak nie pociągne :eek:
 
Cortina dopóki jesteś w szpitalu to podeszła bym do położnych i poprosiła o coś na sen. Powiedz jaka jest sytuacja,że spać nie możesz w ogóle i może mają coś co przy karmieniu można sobie zażyć :confused: współczuję Ci biedaku...ja może i siedzę po nocy ale odsypiam do 11-12 :sorry:
 
Martuszka te czopko to doclac 50 sa ptzeciwbolowe i przeciwzapalne,mi super pomogly:)))

Poli tez sie balam jak inni lekarze mowili co innego niz moj:/ raczej sluchaj swojego gina:)Co do wywolania to po oxy az tak nie boli...tzn. Nie wiem jak boli bez oxy a balonik podobno malo przyjemny to fakt..ale pomysl jak mi powiedzialm gin: mi rozwarcie robili jak juz Natce spadalo tetno i rpbil mi je czrnoskory lekarz z lapami jak king kong!!!! Jego rozwarcie na "3 palce" to i innych pewnie z 6;))I mowie ze mnie boli a ten " tak ale nie o pania teraz walczymy" ...i caly bol przeszedl!!Co by sie nie dzialo mysl o tym, ze robisz to po to aby Leosia przytulac i calowac:))))))) latwiej znoesc rozne bole i przeciwnosci:))

Cortina ja melise pije a co:) spac moze moge ale czasem nerwy mna szarpia;))
 
Ostatnia edycja:
A mną to się nikt nie przejmuje, ja rozumiem, że Panią Prezes wypada się interesować, no ale!!!

Ja za każdym razem jak się obudzę to mam nadzieję, że to już, że za chwilę ranek. Pobudki mam najpóźniej 7.30, bo tak wstaje Iga. Małż właśnie zakończył granie i oczywiście o tej 7.30 będzie nieprzytomny, no ale on przecież może! Jeszcze katar mnie jakiś do kompletu łapie i zaczynam się nieźle wkur***!!! W takim stanie najchętniej cofnęłabym czas na "przed dziećmi" i poszła się nawalić. Buuuu!!! Chyba też sobie zrobię melisę...
 
Święta racja Bella, trzeba myślecć w taki sposob!U mnie dalej nic, przez noc tylko podbtzusze bolało. Sikanie jest coraz boleśniejsze, okropne parcie czuje:confused: Więc czekam do jutra na jakas decyzje. Jak tam kasiadz po nocy?Agisan? Paol1nka wspolczuje bezsennosci, znam to hehe. Liczmy, ze chociaz po porodzie bedzie lepiej
 
Ostatnia edycja:
Witam porannie :happy:

Ja o 6 wstałam na siq i już spać nie mogę, więc wstałam, zrobiłam śniadanko i czekam na kolejną falę snu :tak:

Poli trzymam mocno kciuki, żeby się coś samo rozkręciło &&&&&&

Wszystkim "nocnym markom" współczuję bezsenności. Doskonale wiem co to znaczy, mi na całe szczęście się odmieniło i w miarę nocki mam przespane.
 
smoniczka hej hej...ja także po spaniu już. Cisza wszędzie, co tu robić?
Ja także cały czas walczę o sen, ale postanowiłam się zmuszać i nie siedzieć przy kompie.

Kurcze wstałam i poleciała mi krew z nosa i wydzielina spływająca do gardła też jest z krwią. Pewnie mi jakie naczynko pękło?????????????/:confused: Czy mam niedobór czegoś? Pytam bo całą ciążę wyniki miałam w normie i krew z nosa nie leciała. hmmm...:crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry