Anianka, trzymaj się, będzie dobrze. Nie czytaj nic o cytomegalii. Oprócz zwykłego badania na przeciwciała, można też określić tak zwaną awidność CMV. Jest to nawet dokładniejsze badanie. Mi w pierwszym badaniu na przeciwciała CMV w klasie IGM lekarka źle zinterpretowała wynik jako pozytywny i robiłam właśnie dodatkowo awidność CMV IGG (dobry wynik to awidność wysoka). Na awidność się czeka, więc może skonsultuj się z lekarzem czy nie warto zrobić od razu tego badania. Krócej będziesz czekała na wyniki czy rzeczywiście to złapałaś i jakie jest realne zagrożenie z tego powodu.
Maagsiaa, trzymam kciuki.
Dziewczyny, za dużo czasu spędzacie w Internecie i napędzacie sobie stracha i stresu;-)
Ja postanowiłam jak najmniej czytania - tylko w granicach rozsądku. W 1 trymestrze odpuściłem sobie czytanie forum etc.,ale przypadkowo dostałam książkę w prezencie i doczytałam jakie jest ryzyko zespołu Downa w moim wieku, to spać nie mogłam, a podczas badanie oddech wstrzymywałam, jakby czekając na wyrok, zamiast cieszyć się widokiem maleństwa. A mąż po wszystkim też się przyznał, że robił dobrą minę do złej gry. Pewnie bez wiedzy o tych nieszczęsnych statystykach też bym się denerwowała, ale nie byłoby to tak realne i potencjalnie bliskie... Samopoczucie byłoby z pewnością lepsze, a to tez jest ważne
pozdrawiam