reklama

Luty 2015

Za wszystkie wiytujace trzymam kciuki.

Nie poszlam dzisiaj do pracy przez to gardlo.. kazde przelkniecie sliny to dramat..

Biore sie za sprzatanie..gotowanie.. przynajmniej jest plus z tej choroby - czas na ogarniecie syfu w domu.
 
reklama
Mam już okropne odrosty i dylemat, czy je zafarbować czy nie.
Słyszłam różne opinie. Farbujecie? Już źle się czuję z takimi czarnymi odrostami, bo farbuję na blond.
 
Ja pracuję na recepcji w banku, więc to co innego, ale kontakt z ludźmi mam. Na szczęście nie wkurzającymi. Ale znam ten ból, pracowałam już w kiosku, przyjmowałam zkłady sportowe. I do kiosku bym za chiny nie wróciła, miałam ochotę powybijać tych ludzi. Było to jeszcze w metrze, po 13 godzin, pełno ludzi, nawet zjeść nie miałam kiedy. Okropnie to wspominam.
Tu jest ogólnie nudno, najgorsze w tej prach jest to, że trzeba wysiedzieć 12 godzin.
 
Smutas podwojnie gratuluje ;)
Ja pracuje jako szkoleniowiec i do tego jezdze po PL wiec kariera w pracy moja za dluga nie bedzie juz w tym roku ;)
Ide jesc obiad z mlodym bo w zlobku strajkowal ;)
 
ja mam wielki problem....

wczoraj zaczełam plamić na brązowo , poszlam do ginekologa przepisal duphaston i powiedział , ze gdybym zaczęła krwawić żywą krwią to do szpitala. No i w nocy się zaczęło , jak okres... nie pojechalam bo mam male dziecko i nie dałam rady a wyszłam też z założenia , ze natura wie najlepiej.. tj jeśli coś się dzieje w stylu poronienia to niewiele w szpitalu mi pomogą . Dziś nadal krwawię , czuję jak jak by to był okres. Teraz nie wiem czy to okres czy poronienie ... boli mnie brzuch.
Zrobiłam dziś test i wyszedł równie pozytywny.
Wczoraj na wizycie lekarz mnie zszokował bo nie był pewien czy to ciąża.... mimo to i tak założyl kartę ciąży.... dlatego nie spieszę do lekarza bo co mi powie jak wczoraj bylam..
 
Tweety kurcze słabo bardzo, a nie mozesz pojechac do tego lekarza?? Ja plamilam półtorej tygodnia na brazowo i caly czas biore luteine moze masz krwiaka i nie wszystko stracone. Nie wytrzymalabym bez konsultacji z lekarzem.

Smutas :) ale ci zazdroszcze tych bliźniąt!!
 
reklama
Jeju to przykro mi, że takie rzeczy słyszysz. Czy to twoja pierwsza ciąża? Zobaczysz bedzie dobrze i na pewno dasz sobie radę :-) Początki zawsze są ciężkie bez względu na ilość dzieci a ty za to zaliczysz to za jednym zamachem :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry