Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zor leków lepiej nie łykać na pusty żołądek. Jeśli chcesz CC to nie lepiej poszukać jakiegoś ginekologa który pracuje w szpitalu i z którym da się co do CC dogadać? Chociaż pewnie teraz może być trudniej niż gdybyś od początku ciąży była pacjentką takiego ginekologa.
Biorę się za obiad, ale tak mi się nie chce że najchętniej bym do łóżka wróciła, jeśli teraz tak co drugi dzień będę miała to muszę zapowiedziec rodzince że wizyt nie przyjmujebo glupio obiadu nie podać a nie ma komu zrobić
![]()
a jakie zaświadczenia kobiety przynoszą od psychologa? że co?![]()
Zor takie zaswiadczenia od psychologa lub psychiatry ponoc maja byc podstawa do odebrania prawa jazdy.. w radiu tak mowili, wiec i ja z moja nerwica lekowa waham sie czy isc do psychiatry :\
Gabis no kupę lat! Gdzie się podziewasz? Co u Was? Jeśli nie musisz iść do dentysty to ja bym wyczekala na wszelki wypadek.. ja przed ciążą nie zdążyłam i odpukac nie potrzebuje także przeczekamHej dziewczyny. Jestem też lutówką ale nie udzielającą się
Mnie chodzi o zaświadczenie o paniczny lęk przed porodem.. zapomniałam jak się nazywa ta przypadłość..także mam nadzieję, że prawka by mi za to nie zabrali bo jak urodzę to mi lęk przed porodem powinien minąć.. chociaż w naszym pięknym kraju to kto wie?[emoji12]


parę lat temu trafiłam na izbę przyjęć do szpitala zakaźnego, to lekarz jak mnie zbadał się wystraszył, ze stan przedzawałowy i chociaż powinien mnie zostawić, to mnie wypisał do domu i stwierdził, ze jak mi się coś kiedyś stanie i mnie wezmą do szpitala nie daj Boże na operację, to to się zawałem skończy jak nic... nikt mnie leczyć nie chce...
się dziwię mojej lekarce, ale z braku innych pomysłów (widzi, że dla mnie ciężka do wytrzymania jest nawet wizyta u niej chociaż jest ekstremalnie miła i fajna) wpadła na taki, żeby mnie zabrać wcześniej do szpitala na trochę i też dała mi weekend na ogarniecie tematu, a nie tak z marszu
nie jestem dumna...... chociaż i tak są postępy, bo 5 lat temu nie byłam w stanie w ogóle wejsć do szpitala, żeby kogoś odwiedzić nawet, a w tym roku w lutym byłam na izbie u ortopedy i byłam całkiem grzeczna
bo psycholog to w niczym nie pomaga... z tyloma już rozmawiałam o tym i jakoś żaden nie znalazł rozwiązaniaKoshka no to masz nieciekawie, naprawdę nie zazdroszczę ci porodu. Dla ciebie najlepiej to by było urodzić w domu w wannie chyba!!!
ale akurat tuż przed ciążą zrobiłam remont łazienki i wymieniłam wannę na prysznic, bo teoretycznie to nie powinnam mieć dzieci i ani endokrynolog, ale żaden z ginekologów nie wiedzą jak to się stało
cud nad Wisłą