Hejka, ja w nocy znow mialam skurcze i nad ranem tez

teraz troszke sie brzuch stawia, ale jest ok

Wczorajsza robota dala sie we znaki, jestem wykonczoooona! Nie odespalam wczorajszej roboty

D zlozyl szafe, okazalo sie, ze o 2 cm za duza! Wiec trzeba bylo meble przestawiac, sprzatac pod meblami, pozniej D obcinal biurko i polke, bo inaczej nie byloby rady by ulozyc mebli

W chwili wolnego napadla mnie ochota na kokosanki, wiec upieklam, aaale pyszne!! No ale juz dawno zjedzone haha
Moj kaszel zaczal wracac, szczegolnie w nocy.. musze go wyleczyc, bo nie wyobrazam sobie po porodzie kaszlec jak oszalala :O juz pamietam jak raz kichnelam po porodzie, to myslalam, ze drugie dziecko wypchalam haha
A tu nasze wczorajsze pysznosci
