Ja jestem oddaje regularnie no oprócz teraz , Moja mama mnie trochę goniła o to ze staramy się o dziecko a ja osłabiam dodatkowo organizm ale zawsze jej mówię dobro powraca. i oddałam pod koniec maja gdzie nieświadomie byłam już w ciąży ale jak wyszłam to skapałam się ze coś jest nie tak bo nigdy mi serce tak nie kołatało i było mi słabo ale zgoniłam na pogodę bo było chyba koło 27 stopni i ze wcześniej byłam 2mc to mówię pewnie za mały odstęp, mam 0 właśnie uniwersalną to zawsze lekarz mówił ze brakuje im głównie mojej grupy krwi, i do października dostawałam 2 razy w tyg sms zebym przyszła i oddała , no mówie z miłą chęcią ale nie mogę, ale powrócę do oddawania jak już będę mogła, :-):-)