reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

łyżeczki

sandros

Mama Soni
Dołączył(a)
27 Wrzesień 2004
Postów
1 465
Miasto
Polska
Rozwiązania
0
Witam,

Zamiezam uczyc Sonie samodzielnego jedzenia. Z kanapkami, owocami itp to nie problem, ale juz obiadki czy deserki to lyzeczka.
Chce sie zapytac, czy ktos robowal tych "krzywych" lyzeczek, czy sie sprawdzaja, ktore lepsze, ktorymi dzieciaczki lepiej sobie radza?

Pozdrwiam,
 
reklama

słowiczek

mama pisklaczków
Dołączył(a)
18 Październik 2004
Postów
6 072
Miasto
piękna okolica Poznania
Rozwiązania
0
Cześć !
Ja od samego początku uczyłam moją Gabę normalnymi prostymi łyżeczkami.
Uważam, że nauka tymi krzywymi, może z początku jest wygodniejsza dla dziecka, ale później może mieć problem z prostymi. Fakt, że trudniej trafić do buźki i wszystko zostaje wokoło :laugh: ale przez to trzeba przejść.

Ale też jestem ciekawa innych opinii.
 

minozka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Listopad 2004
Postów
1 748
Rozwiązania
0
Emilka uczyła się jeść "krzywymi", najlepiej jej szło Gerbera... Nie zauważyłam problemu z przejściem na "normalne" sztućce
 

SIABA

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Marzec 2005
Postów
660
Rozwiązania
0
Sandra - Mati je prostą platikową łyżeczką z komplety baby ono i radzi sobie nieźle. Naukę zaczął od serków i jogurtów na obiadkach jeszcze nie próbowałam
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
My też na początku próbowaliśmy z "krzywymi" łyżeczkami, Filipowi nawet się podobało. Szybko jednak przestawiliśmy się na normalne, bo mały chciał jeść takimi sztućcami, jak my. Zresztą nauka samodzielnego jedzenia u mojego syncia idzie powoli, bo jeszcze teraz, a ma ponad półtora roku, woli kiedy go karmię. Sam chętnie zajada tylko coś, co wyjątkowo lubi.

pozdrawiam
nikita
 

sandros

Mama Soni
Dołączył(a)
27 Wrzesień 2004
Postów
1 465
Miasto
Polska
Rozwiązania
0
Witam,

Moze bardziej jeszcze sprecyzuje moje pytanie.
Sonia nawet radzi sobie z trafieniem do buzi, ale problemy ma z zostwieniem zawartosci w buzce, a najwieksze to z zapakowaniem czegos na lyzeczke.
Czy te krzywe lyzeczki w tym pomagaja, bo jak widze, to dzieciaczki przy obu niezle sobie radza.

Pozdrawiam,
 
A

azik

Gość
szybko zaczynasz naukę....

mój Piotrek trafia do buzi i prostą łyżeczką ikrzywą, żadną nie potarfi samodzielnei nabrać i z każdej ma problemy zebrać buzią...

ale ćwiczymy i mamy przy tym duzo radości ....i sprzatania
 

bbb223

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Maj 2005
Postów
388
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
myślę, że jeśli chodzi o te krzywe to pewnie ułatwiaja trafienie do buzi ale czy zawartość zostanie w buzi to już chyba nie zależy od rodzaju łyzeczki tylko czy dziecko zgarnie ją poprzez jej zamknięcie. na pewno łatwiej będzie gdy łyżeczka nie będzie zbyt głeboka, a te, które ja oglądałam nie były zbyt płaskie.
ja jeszcze nie mam takich doświadczeń, bo Oskar niedawno zaczął sam brać łyżeczkę do rączki, zwykłą, prostą i narazie tylko paca i smaruje co sie da.
pozdrawiamy i życzymy owocnej nauki.
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Myślę, że to, czy zawartość zostanie w buźce nie zależy od kształtu łyżeczki, w każdym razie u nas tak jest. To kwestia tego, czy dziecko zauważy, że jak nie trzyma łyżeczki poziomo, to jedzonko z niej spada ( Filip czasem odwraca łyżęczkę zawartością w dół, a potem dziwi się, że wszystko ląduje na spodenkach ;D), no i przede wszystkim nauczy się zamykać buźkę w odpowiednim momencie. To jest kwestia treningu i tego, że dziecko musi skojarzyć pewnie działania ze skutkiem. No i przede wszystkim musi chcieć i trochę się nad tym skupić. Kształt łyżeczki wydaje mi się w tym przypadku bez znaczenia. Tymi krzywymi może łatwiej jest trafiać do buźki, ale to, co się dzieje potem raczej od kształtu nie zależy.

pozdrawiam
nikita
 
reklama

Renee

Fanka BB :)
Dołączył(a)
26 Lipiec 2005
Postów
303
Miasto
Deggendorf
Rozwiązania
0
A u nas tylko proste lyzeczki wchodza w gre.Krzywymi Zuzia nie umie wcale jesc i tak dziwnie wygina wtedy raczke,zeby trafic do buzi.U nas nauka zaczela sie od plynow.Poniewaz byly problemy z piciem z kubka,dawalam jej pic lyzeczka, a potem ona sama chciala nabierac np.herbatke.Uwazam,ze dzieki temu teraz tak ladnie wklada zawartosc lyzeczki do buzki.Musiala sie bardzo skupic i uwazac,zeby nie rozlac.
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry