reklama

MACA Niepokalanek Żeńszeń Koreański

reklama
Może powinnam zacząć od tego że mam w domu czteroletnią córeczkę pierwsza ciąża była "niby ksiażkowa" zakończona CC że względu na mój rozgruchotany kręgosłup w odcinku lędźwiowym.
Druga ciąża (ta stracona) 19/06/21 zaczęłam plamić zgłosiłam się do lekarza on stwierdził że może jest to ciąża pozamaciczna robiłam wtedy bhcg rosła nieprawidlowo potem zaczęła spadać. Obyło się bez szpitala ale krwawiłam i plamiłam do 08.21.
Cały czas byłam pod opieką lekarza nie zalecił mi On wtedy dodatkowych badań by drążyć przyczynę stwierdził że czasami tak bywa i jeśli w przeciągu najbliższego roku nie zajdę w ciążę zaczniemy szukać i drążyć.
Że wstępnych wyliczeń wychodzi ze 23/06 rozpocznie się 6tudzień planuje wtedy pójść na betę i z wynikami do lekarza. Dziewczyny boję się poronienie było ciężkim doświadczeniem rok starań też nie był łatwy.
Poronienie jest ciężkim przeżyciem, normalne że się boisz. Wysyłam dużo uścisków:) mi pomogło tłumaczenie sobie ze nie mam na to wpływu co się stalo/dzieje, wiadomo nie likwiduje to całkowicie stresu, ale lżej mi było w głowie jak to zaakceptowałam:) ciesz się teraz ta ciąża daj znać jak będziesz po lekarzu, trzymam mocno kciuki!:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry