reklama

Maj 2013 :):)

reklama
PolaTola smacznie brzmi Twój obiad, mąż do mnie dzwonił czy wracając z pracy nie kupiłabym golonki i byśmy upiekli bo mu się zachciało, i weź tu nie przytyj...

Kartagina współczuje leżenia, ale mus to mus. Mój mi ,,skacze'' po pęcherzu bo cały czas mi się chce siusiu i na usg Pani mi potwierdziła, że mały majstruje przy pęcherzu.

Zapomniajka to na prawdę musisz bardzo ładnie wyglądać w tej kwestii dzieci są bardzo szczere!

Uwielbiam racuchy, robiliśmy w ubiegły weekend.

Koniec pracy, wstąpię na zakupy i do domku:-p żeby nie było za kolorowo czeka mnie miedzy innymi prasowanie, zobaczymy czy leń nie wygra :cool:
 
Też bym zjadła racuchy... Takie mączne rzeczy to się u nas je raz na pół roku, może właśnie nastał ten dzień? :-D Chociaż nie, Waldi będzie robić kofty wołowe z sosem czosnkowo-miętowym, bo już obiecał. Oczywiście przy okazji dostałam ochrzan, że chora jestem tylko dlatego, bo łażę po domu z "gołą dupą" i bez czapki i szalika (to na dworze).
Tak czy siak, bleeeee. Nie byłam chora tak dawno, że już zapomnialam, jak to jest :baffled:

Zapominajka, a rzeczywiście, Sun pisała o szyjce! Na pewno jest wszystko dobrze, tylko po prostu pewnie nie chce jej się wchodzić na forum, zresztą dużo dziewczyn bywa tylko od czasu do czasu. Nie martwmy się na zapas, bo wykrakać nie ma potrzeby ;-)
I Twój synek jest przesłodki, że Ci takiego "komplementa" strzelił :-) A jak mężowy?
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny dziś na obiad z córą wymyśliłyśmy sajgonki - same robiłyśmy:-). Zjadłam 6 i chyba zaraz pęknę :-)

Na dalszą część dnia mamy zaplanowane:

LEŻENIE DO GÓRY BRZUCHAMI i tego się będę trzymać ;-)
 
No kochany jest, Wie jak z kobietami rozmawiać :-D

Co wy wszystkie z tymi racuchami. Ja ich chyba z 10 lat nie jadłam, a teraz to już będę musiała pomyśleć.
Choć dzisiaj to tartę z jabłkami robię, bo mi wszystkie serwujące w tygodniu smaczek zrobiły.
 
zapo taki facet ,jak Twój synek to Skarb!
ja dziś w wisielczym nastroju. a co jesli będę mieć cukrzyce? mam jakieś dziwne lęki.
ja dziś glukozę miałam nie obylo się bez przygód.
obiadki u Was super, ja nie mam siły na gotowanie. jestem taka senna.
 
hej dziewczyny
właśnie odsprzątałam się troszkę i mam chwilkę..
citrus drosetux powinien pomóc do tego tamtum verde bo zaraz pewnie gardło cię zacznie boleć od kaszlu i kuruj się prędko:-)

zapo synek genialny i jaki dżentelmen:-)

sembo to faktycznie zdolniacha jesteś :-) my dzisiaj drugiego bucika robimy i już dużo lepszy....trening czyni mistrza;-)
a ja dzisiaj na obiad rosołek i kurczaczek z grilla:-)
 
reklama
gdzieś padło pytanie jak się karmi bliźniaki...znalazłam na fb...
150963_590337740993178_1770670583_n.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry