reklama

Maj 2013 :):)

po imprezce,po zakupach,po ogrodku....

jestem zmeczona psychicznie...skurczami.Mam je ciagle.W roznych odstepach czasu.co 7 ,co 10 co 15 minut. Tewaja od 25 do 60sekund.Wymiekam juz mam dosyc.Nie jest zle bo jak widzicie caly dzien przelatalam.Ale psychicznie mam dosyx,jak mam tak zyc przez najblizsze.dni to dziekuje bardzo!!!!!! Niech mi wody odejsa alno cus....

Przepraszam Was ze.znowu narzekam ale maz blady w tym temacie i zielony gdy widzi ze mam skurcz.Z mama.pogadalam to juz nawrt sie nie odzywam no przezywa za cala.rodzine.Ile moga takie przepowiadajace trwac??Jakas przerwa by mi sie przydala:-(

Biore.zaraz dwie nospy i ide pod.prysznic.Powinno podobno przejsc jesli to przepowiadajace


Dziewczynu niech mnie ktos.dobije.
HELP!!!
 
reklama
Noelle, a nie możesz jechać do tego swojego szpitala? Może skoro pracujesz tam na oddziale, pomogą Ci w jakiś sposób przyspieszyć ten poród, albo wywołać, albo co? :sorry2: Po cholerę masz się męczyć kolejny dzień?
 
wzielam dwie nospy i ide pod prysznic...jak po tym nie przejdzie to pojedziemy na IP

citrus moge moge...tylko mam jakies opory wewnetrzne ze to jeszcze nie to i ze w nagrode poloza mnie na patologii:-/ :-( :-( juz ja ich tam znam:-/ moglabm jechac i chociaz o badanie poprosic.To fakt.Zobacze po prysznicu i nospie
 
Ostatnia edycja:
reklama
NOELLE, jakbym siebie na grudniu czytala, 14 lutego..i nie wiedziec kiedy 6 cm rozwarcia mialam:-D..

Zakupilam buty na wesele, wreszcie mam cos do ubrania..pozniej dokupie sukienke;-)

Nanu, bardzo dobrze, lepiej kontrolowac sytuacje!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry