reklama

Maj 2013 :):)

reklama
Nanu, jest już botwina?! Łoooooooooo, chłodnika pragnę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :szok:

O nie. Uwielbiam chłodnik. Myślicie, że mogę jak cycem karmię? Bo tam rzodkiewki są :sorry:


Zapo, jak tam Matylda, przesypiacie nocki?
Nie za bardzo. Zawsze wieczorem są godziny płaczu i nie wiemy dlaczego.

Kaja ja bym pewnie poszła w balerinkach albo crocsach :-D

Mam nr do Citrus także jutro napiszę jak już będzie po cc
Trzymam kciuki. Na pewno ie będzie strasznie. Czekam na wieści.


Ale fajnie, że coraz więcej maluszków. I faktycznie cesarki przeważają na razie.
 
Pola Tola ja robię dziś carbonara,a spaghetti mam całą szafkę takiego prosto z Włoch,więc na mus muszę coraz robić żeby się makaron nie zmarnował,tylko mi to pomidorowe jakoś się przejadło:-(

moja suka jak kot łapała wszelkie owady po oknach,czy polne koniki,czy nawet jak pająk gdzieś szedł to jej go pokazywałam bo sama się boję:szok: znaczy ona ich nie zjadała tylko łapała,memłała i wypluwała,czasami śmiesznie przy tym skacząc:-D
 
Zapominajka a może zrobisz taki chłodnik bez rzodkiewki ? Też bym zjadła.

Na razie zamarynowałam kawałki kurczaka do pieczenia, zrobię je z ryżem i zieloną fasolką.

Odszedł mi kolejny kawałek tego czopa.


PolaTola to sobie posapałać, aż w szoku jestem, bo w ciąży nie zdarzyło mi się tyle ciągiem spać ;-)
 
PolaTola - mam nadzieję, że jej nie użądliła. Mój pies kiedyś też dziabnął osę i skończył z tak spuchniętą wargą, że wyglądał makabrycznie. Na szczęście nic poważniejszego mu nie było :tak:
 
Nanulka moja przyjaciółka tak miała że do kościoła szła w szpilach chyba 13 cm a zaraz po pierwszym tańcu,czy nawet już do pierwszego tańca,zmieniła na takie baletki,bez kwiatka.

ja chłodnik też uwielbiam,nawet mam zamrożony z zeszłego roku,ale nie wiem czy się nadaje do zjedzenia?mój R. wszystko mrozi...nawet mizerie:szok: może być bez rzodkiewki,gdzieś mam przepis na fajny chłodnik z pomidora i ogórka:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry