reklama

Maj 2013 :):)

reklama
witajcie kobitki!!!!!:-)
milczałam bo w przeciwieństwie do wielu z was- my nie przygotowywaliśmy kącika dla dziecka wcześniej i trzeba to było zrobić. baaardzo powoli bo jak kaczka chodzę -gorzej niż z Martą w brzuchu.
mała super, zjada mleko jak szalona razem z cyckami w dzień śpi, w nocy je:)
 
noirel, fiolkowa- moj m tez kocha motory :) fajnie bylo jezdzic we dwoje pod namiot jak dzieci nie bylo... teraz mamy rodzinny olbrzymi samochod i camping, ale to nie to samo :)

fiolkowa-moj m tez na pilce sie nie zna, raczej ja bardziej tym zainteresowana niz on :) o to sie kolejna w kolejce na porodowke ustawiasz? :)

sembo- bo problem w tym ze dla polskiej reprezentacji nie ma z kim tak grac, pilka nozna to gra zespolowa w pojedynke sie nie wygra :)

a ja wlasnie wrocilam ze szpitala, dopielam juz wszystko w sprawie cc z chirurgiem i anastezjologiem, i teraz czekam cierpliwie do wtorku
 
Kartagina powodzenia w ogarnięciu się :) ja nie wiem jak ty z 3 dzieci dajesz radę, ja się potwornie boję jak zostanę z dwójką,
ja muszę torbę trochę przepakować, zabrać jedzonko, spakować Młodego i czekać do jutra :szok:
mąż placki po cygańsku robi z tej okazji :tak:
 
taaaa Natalia jest wariatką nie ma co :-D

tak się laseczki rozkręciły, że ( przepraszam za kolokwializm ) aż mi żal dupę ściska , ja jeszcze tydzień i zacznę narzekać, że też już chce !

A narazie to mnie tak energia rozpiera, że gdyby nie Mikołaj w brzuchu to pobieglabym w maratonie .
Nia to Ty za chwilkę też już się rozpakujesz, super !
Kartagina ​no to dobrze, że Ci się z małą układa , szczęściara
 
no normalnie jazda w domu- Marta chce jeść, dominik ryczy bo szuka auta a aga się obraża bo coś tam... żyć nie umierać!!!:-D
opisałabym trochę ale poród był straszny i nie chcę straszyć..

ale rozpakowanych! w szoku jestem!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry