• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

reklama
Natalia kciuki zaciśnięte, na pewno wszystko się unormuje niedługo:tak:

dziewczyny czy wy też macie taką huśtawkę nastrojów?? Bo ja już nie wytrzymuje co chwila płaczę, śmieję się, wkurzam i smutam, przed chwilą pokłóciłam się z małżem bo się niezdara wywaliła, próbował mi wmówić że to przeze mnie (bo mu głupio przy kolegach było) bo "chodzę jak ciapa" to się odwróciłam na pięcie i go zostawiłam samego, a teraz ryczę jak głupia:-( chyba pójdę na spacer, to mi trochę przewietrzy mózgownicę, ale wkurw tak szybko nie przejdzie
 
ALG - Te boczne, ogólne skurcze o których piszesz też mam ale że 4 - 8 razy na dzień. Wczoraj na wieczór miała 2 mocne aż myślałam się zgiac. To super pewnie do 2-3 dni zobaczysz maluszka skoro masz regularne skurcze ;)
 
ALG - Te boczne, ogólne skurcze o których piszesz też mam ale że 4 - 8 razy na dzień. Wczoraj na wieczór miała 2 mocne aż myślałam się zgiac. To super pewnie do 2-3 dni zobaczysz maluszka skoro masz regularne skurcze ;)

Ja jeszcze nie miałam żadnego takiego żeby mnie "zgiął" ale niektóre te "okresowe" są strasznie nieprzyjemne... Dziś przy tym KTG jak miałam szyjkę badaną to powiem Wam że aż mi się słabo i niedobrze zrobiło w pewnym momencie... jak to tak bolało to ja zrobie wszystko żeby nie musieć przeżyć masażu szyjki... no chyba że to był mini masaż szyjki bo trochę to trwało...
 
Natalia wszystko trzeba brać spokojem. jak nie udaje się karmić to trzeba próbować na siłe do skutku.
jestem przekonana,ze Ada sobie radę ze wszystkim sama. trzymam kciuki.

Citrus nie ma jak w domu;-) a na poród lepiej czekać w domu, zdecydowanie nie w szpitalu:tak:

Rysia co szerszeń :szok: o matko,ja bym musiała jechac do lekarza z córką bo ona ma alergię na wszystko nawet na ugryzienie komara.
 
moja mała w brzuszku od wczoraj wyjątkowo się rusza ;) kurde już nawet nie pamietalam jakie to uczucie bo tak rzadko mi się rusza ogólnie, a dzisiaj to chce mi wyskoczyć pępkiem ; ))) cudowne uczucie, chociaż boli ale cudownie jest czuć ruchy dziecka ; )))

ale ucho nadal mnie boli....; /
 
Ostatnia edycja:
reklama
Aśka jestem, jestem:-) Teraz mam chwilkę bo Ada śpi, zresztą ona cały czas tylko spi:-D
Najpierw napiszę co u Nas a potem postaram się doczytać o ile córcia pozwoli;-)

Niestety u Nas się troszkę pokomplikowało ze zdrowiem Ady
unhappy.gif
Okazuje się, że te wszystkie pomiary z USG można sobie w dupę wsadzić. Przy przyjęciu na porodówkę szacowana waga Ady to 2800 a po porodzie 3410g
shocked.gif
i całe 52cm długości. Subtelna różnica....hmmm zwłaszcza przy parciu
laugh.gif
:angry:
Niestety Ada ma skutki cukrzycy: hipoglikemię i musi mieć mierzone cukry co 2h a dodatkowo usilnie wchodzi z mamą w konflikt bo nie chce ładnie się dostawiać do piersi a ja znowu mam za małe sutki i ciężko jej złapać. W efekcie ryczymy obie: ona bo głodna ja z bezsilności:-(
dodatkowo została uznana za wsześniaka bo ma oznaki niedojrzałości i problemy z oddychaniem
realmad2.gif
A wczoraj po porodzie było tak pięknie
angry.gif

Trzymajcie kciuki za Nas i obawiam się, że szybko nas ze szpitala nie puszczą!

Natalia- trzymam kciuki, co do karmienia jesli naprawde nie dajesz juz rady sprobuj z kapturkami - u mnie daja w szpitalu jak poprosisz lub niech ktos ci kupi w aptece, sa bardzo przydatne wlasnie gdy dziecko nie chwyta lub sa problemy z malymi lub wkleslymi sutkami
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry