Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij




Ale się cieszę,gratki po stokroć...A twój post mnie rozbawił na całego,aż moja Sara przyszła,jak zaczęłam rechotać i mówi "Mamo...czemu się tak śmiejesz...to nie jest normalne"
I to z taką poważną miną...Hahahahah. No jeszcze raz gratuluję,a jeśli chodzi o finanse...cóż,wiadomo,to jest ważne,ale gdzieś tu na forum kiedyś wyczytałam,że to są tylko pieniądze,reszty związanej z dzieckiem sobie nie kupisz (miłość,radość itp)...Może troszkę trywialne słowa,bo wiadomo,że żadna z nas nie jest Angeliną Jolie i nie mieszka w Beverly Hills z 12 niańkami...ale jednak coś te słowa w sobie mają ;-)
Pocieszam się,że znam angielski i punkty z matury z tego mam super,więc może....się....uda :-) Zobaczymy,najpierw muszę zrobić ostatni level kursu językowego,na szczęście języków się uwielbiam uczyć,więc KEIN PROBLEM :-)
Oczywiście,że możesz dołączyć,jak ja tu zaczęłam pisać,też byłam w okresie płodnym,więc bardzo wcześnie i nadal nic nie wiem,bo testuję dopiero piątek/sobota,bo na czwartek ma przyleźć wredna @...Ale mam duuużą nadzieję,że nie przyjdzie :-)
Zaraziłam moje dziecko "Czarodziejką z księżyca",nie wiem czy kojarzycie taką japońską bajkę,dawno temu na Polsacie leciała,byłam i do dziś jestem,w niej zakochana...:-) Więc młoda ma lekką naukę japońskiego
Sama się kiedyś uczyłam,ale kasy dalej na kurs brakło,a szkoda,bo język pięęęękny...Emalia, dzwoń do lekarza, jeśli możesz.