Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dziewczyny, ja do Was chcę ! Dziś się właśnie dowiedziałam, że zostałam majówką :-) cudowne uczucie, mam nadzieję że mnie przygarniecie bo nie będę miała się gdzie podziać![]()
Adisson gratulacje . przepraszam ze nie moge popisac z wami ale codziennie wymioty albo spanie czytalam ze Po 13tyg sie to zmienia ,?mysle bo juz wymiekam blada jak sciana jestem .Zycze milego dnia
Ja przy pierwszej ciąży również nie miałam mdłości, ogółem to nic mi się nie działoDlatego teraz jest to dla mnie coś nowego
![]()
Powiedzcie mi co jecie teraz w pierwszych tygodniach?
ale wiem, ze przegram
żadna zupa, za to chodzi za mną chiński ostry vifon (no ale bez przesady), wiec zastanawiam się nad ugotowaniem zupy "meksykańskiej" ... na drugie wsunę pzyzy ziemniaczane bo chodzą za mą od wczoraj, albo ewentualnie ruskie (bo dostałam parę od mamy
) a to też nie na słodko...


poprzednim razem walczyłem całą ciążę żeby nie zapalić i przyznaję bez bicia, ze nawet jeszcze w 6 miesiacu zdarzyło mi sie zapalic jednego fajura (strasznie się zdenerwowałam i nie zdzierżyłam), choć na codzień nie paliłam... za to jak tylko przestałam karmić to wróciłam do palenia... teraz mam nadzieje, ze pozbędę sie nałogu na zawsze , choć J. nie ułatwia sprawy bo też pali i nie ma zamiaru rzucać
dobrze, że nie jdałam groszku zielonego albo kukurydzy, bo w drodze powrotnej by mi zęby wybiły
Witam, dołączam do Was dziewczyny, też maj 2013 , 8 tydzień:
![]()

Ja mam poczucie mdłości kilka razy dziennie, a szczególnie, gdy zjem coś o mało wyrazistym smaku, na przykład bułkę... Muszę to później pojeść czymś wyrazistym, żeby mi przeszło.
Ciągle jestem rozdrażniona, nie umiem się wziąć za żadną książkę...
Wiem, że narzekam, ale nie mam gdzie ponarzekać.
Marzy mi się, żeby za 10 dni lekarz na NFZ dojrzał już dzidziulka i żebym miała zaświadczenie o ciąży, będę miała trochę lżej.
Bo moje siedzenie 8h przed kompem w biurze bez śladu powietrza mnie dobija. Marzą mi się spacerki po parku itd, a nie duszenie się cały dzień.
Sorki, że narzekam.
