• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

PolaTola, moim zdaniem z malowaniem paznokci to trochę fantazja, zupełnie jak z farbowaniem włosów :-D Jeśli chodziło jej o zapach, to wiadomo, że paznokcie lepiej malować gdzieś, gdzie jest dobra cyrkulacja powietrza, żeby się nie zasmrodzić. Ale że chemia przenika do dziecka to już dla mnie historia jak z baśni braci Grimm, bo z tego, co mi wiadomo, płytka paznokcia jest szczelna ;-) Ja bym nie popadała ze skrajności w skrajność, bo inaczej kobiety w ciąży musialyby wyglądać jak flejtuchy, przecież niby wszystko może zaszkodzić :-p

Nanulika, buty świetne :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej dziewczyny mam pytanie jadłyście krewetki będac w ciąży? Pytam, bo koleżanka mówila, ze byla swiadkiem jak dziewczyna, która nie byla nigdy uczulona na krewetki bedac w ciąży zjadła następnie spuchła i wymiotowała krewią :/ a dziś planowałam ryż z krewetkami na obiad i tak się zastanawiam czy robić czy nie.
 
Tak sobie teraz sprawdzam swoje wyniki badań i mam P-ciała p/wirusowi różyczki IgG (s) 280,3 IU/ml, a norma jest do 10...
Jednak badania uznane są za prawidłowe.
Czyli to znaczy, że jest odporność wytworzona? ;-)

Zapominajka, Ty chyba też miałaś podobny problem, prawda?

Pozdrawiam z pracy!
 
zeń dobry;
u mnie pogoda okropna, aż mi się z łóżka nie chciało wstawać :dry:

Jutro teściowa robi dla mnie naleśniki z serem - tak aby jeść jednak ten nabiał ;) Zakupiłam kilka jogurtów więc będę się zmuszać.

Mam koleżankę, która uważa że w ciąży nie wolno farbować włosów bo chemia przenika do dziecka... Aha - paznokci nie powinno się również malować z tego samego powodu. Co Wy o tym myślicie?
Ja ciągle maluje paznokcie, ale włosy ufarbowałam szamponem tym razem....

Fajna teściowa :tak:
A jeśli chodzi o farbowanie włosów to bym uważała. Farbować można, ale trzeba bardzo uważać czym.
A o szkodliwości lakierów do paznokci nie słyszałam. Sama maluję :tak:

trzeci dzień budzę się z migreną... Ależ dla miłości trzeba cierpieć.
Współczuję. A pomaga ci paracetamol na te bóle, czy musisz mocniejsze łyknąć?

Tak sobie teraz sprawdzam swoje wyniki badań i mam P-ciała p/wirusowi różyczki IgG (s) 280,3 IU/ml, a norma jest do 10...
Jednak badania uznane są za prawidłowe.
Czyli to znaczy, że jest odporność wytworzona? ;-)

Zapominajka, Ty chyba też miałaś podobny problem, prawda?

Pozdrawiam z pracy!
Tak mam też dużo za dużo. To prawdopodobnie przeciwciała, ale dokładnie dowiem się dzisiaj na wizycie,
 
Zapominajka - dziękuję, napisz proszę, jak się dowiesz.
Ja wizytę mam jutro, to może coś w końcu też będę wiedziała o swoim brzuchu. Bo tego czekania to już mam dosyć :angry:
 
Na jakąś załapałam panikę. Właśnie sobie uświadomiłam, że kocio od 2 dni mi się na brzuchu nie kładzie. A wcześniej to go odpędzić nie mogłam :-(
Nie wiem jak ja wytrzymam najbliższe godziny. Kolana mi się trzęsą i przestałam logicznie myśleć...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry