reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

Aaaaaaa my wróciliśmy sobie z krótkiego spaceru nad morzem iiiiiiii... hahahaha, no fart dnia, doprawdy. Idziemy sobie idziemy, a chłopię me jakiejś starszej pani "dzień dobry" mówi. Babka jakaś taka z widzenia obca dla mnie, więc pytam, co to za jedna, a tu się okazuje, że to matka jego byłej. Łahahahahahaha pewnie zaraz telefon był do córki, że jej były wieloletni partner dziecię mieć będzie "Z TĄ MŁODĄ"... :cool2: :laugh2:

O, a tak w ogóle, to po raz pierwszy od lat zachciało mi się pójść do McDonaldsa, więęęęęęęc jeśli uda mi się dupsko zwlec, to wieczorem się przespacerujemy. O losie, ja i McDonalds, hahahahahahhaha prawie mam wyrzuty sumienia, że moja stopa przekroczy próg fastfoodu :-D Ale myślę sobie, że jeśli dziś pójdę, to następne trzy lata tam nie wejdę, albo i więcej... :sorry2:
 
reklama
mysiak - smarujemy się aż miło;-)

sembo - dawaj to słońce!!!:dry:

citrus - no raz w ciąży to można mieć taką zachciankę:tak:
Jakaś znajoma znajomej potrafiła przez pewien okres ciąży wsiąść w auto i jechać godzinę do Warszawy, obeżreć się w McD (bo jadła naprawdę wieeeeeelkie porcje) i wracać do domu. I tak noc w noc.

A ja mam przerwę na obiad, chociaż ta przerwa otworzyła już oczy - na razie na szczęście tylko się rozgląda...
 
kurde popatrzyłam na pogodę w Krk i rzeczywiście nie udała się wam majówka... U nas słoneczko i upał są ale co z tego jak nie ma wolnego? :p
 
Coś się słonko zza chmur pokazuje ... noriel może jednak będzie ładnie w wawie dziś ??

chwilę było ładnie,byliśmy cała familią na placu zabaw,na lodach,wróciliśmy zrobiliśmy grilla,R. wziął się za sadzenie trawnika i chmurzy się...będzie lać...

dziś Kacper chyba się trochę przypalił,ciężko tak stać przy grillu jak brzuch bardziej wystaje niż ręce:szok:

a po spacerze to mi dziś dłonie tak spuchły jak Nanu ostatnio nogi...nogi też mi teraz puchną...

Kitka uwielbiam jak znajomi uważają że co Twoje to nasze...masakra!
 
Ostatnia edycja:
Ja odkąd chłodniej to nogi mam w miarę normalne. Dziś poprasowalam z 70% tego co mi zostało z ciuszków. S dokończył mycie okien w sypialni, bo ostatnio je mylam ale bez wchodzenia na stołek więc górna część brudna była. Jutro ma ponoć umyć w pokoju i kuchni-tych nie tykalam i są od ulicy więc pewnie czarne! Oby tylko miał lepszą minę przy tym myciu niż dziś bo nie wytrzymam. Jak ja nie znoszę czuć się jak kat! A tak mam jak prosze S o coś a on to robi ale jak widzę minę to mnie strzela! On oczywiście twierdzi że wymyślam. W sumie dzisiaj sam się za te okna wziął bo mówiłam mu o nich dobre kilka dni temu. Heh chłopy!

Teraz S padł i śpi a ja sobie szydelkuje i slucham pierwszej części polskiego topu wszech czasów w trójce; )
 
J-ulka waży coś około 3 kg. i jestem w domu.
Kitka dać komu palec........ porażka z takmi ludźmi.
no chmurzy się w wawie pogoda do dupy.
ja też czuję się dupnie :-p
ej laski albo sobie wkręcam ,że coś tam mnie boli ,ciągnie , albo ja naprawdę rodzę...
Citrus to babsko miało pożywkę pewnie dziś całe popołudnie tym żyję. że będzie miał dziecko z tą młodszą.... ej, Ci ludzie tylko się innymi zajmują.
 
Framama, daj sobie na wstrzymanie i wytrzymaj do 15-go... a Ty byłaś od wczoraj w szpitalu bez przerwy, czy z domu dojeżdżałaś tam?

A nie wiem, czy będzie mieć pożywkę, bo nie wiem jaki to rodzaj kobiety. Ale tak czy inaczej, chłop mój był z jej córką dobre osiem lat, więc cóż... długo :tak:
 
Właśnie Was doczytałam :)
Sembo dajesz czadu z tym sprzątaniem ;-) Ja już odpuściłam, nawet odkurzacza nie chce mi się wyciągnąć :sorry2:

Nanu faceci tak mają, niby pomoże w sprzątaniu ale miną nadrobi :baffled:

Ja wróciłam ze stadniny, Paulina zadowolona, tyłek oklepany ;-) Ale jestem zmęczona, dziś to chyba padnę jak dzieciak;-)

Co do suchej skóry ta ja moją Paulę kąpałam w krochmalu (robiłam taki kisiel z mąki ziemniaczanej i dolewałam do wody w wanience) od samego początku tak gdzieś do roku. I pamiętam jaką ona miała delikatną i gładziutką i nawilżoną skórę. Z Gabrysią też mam zamiar tak robić :)
 
Asia, a czym w takim razie będziesz myć Gabi, jeśli w wanience będzie woda z krochmalem? Jakieś mydełko dziecięce specjalne, emolient, czy coś innego? Zupełnie nie ogarniam tych kwestii... :baffled:
 
reklama
Przy Pauli używałam mydła bambino :) i teraz chyba też kupię.
Cytryna ale ten krochmal to ja gotowałam w najmniejszym garczku jaki miałam w domu i wcale nie taki gęsty - powiedziałabym, że taki rzadszy kisiel i to wlewałam do wody. A woda w wanience nie była bardzo galaretowata :) A efekt naprawdę jest niesamowity :)
 
Do góry