reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2015

reklama
Chwilę się zastanawiałam co może się kryć pod kropkami. Dopiero później zauważyłam drugi post. Ja dziś wróciłam do herbatek pobudzających latacje. Kiedyś chciałam kupić **********, ale nie było w aptece, a potem zapomniałam. Może teraz kupię. :-)
 
Ja pije cherbatki teraz ten femalti ker nawet piwo ciemne wypilam i dalej susza. Ale nie dość ze kryzys 3 miesiąca to ja jestem chora i jeszcze mam okres. :( to się nazywa przeciętność losu. Jeszcze się teraz nskrecsm poplakuje itd i sadze ze tym się dobijam...
 
Ja też już dostałam okres i to mam chyba co dwa tygodnie, 3 dni słabego krwawienia i koniec. Już tak 3 razy miałam. Masakra, nie wiem kiedy się mogę spodziewać :/
 
asiaf, nie dołuj się. Podobno myślenie o tryskających piersiach i rzece mleka pomaga podczas karmienia :-D ja wczoraj też się podłamałam i dziś ze strachem podchodzę do karmienia, ale staram się myśleć pozytywnie żeby się właśnie nie nakręcać. Myślę sobie, że to normalne i że minie tylko trzeba wytrwać :p tylko kurde od wiercenia się Małego i szarpania sutków to mam już je pogryzione... Dodatkowo wydaje mi się, że mój syn się przyzwyczaił, że mleko mu właściwie samo leci, wystarczyło buzie otworzyć, a teraz trzeba pociągnąć i dlatego się wścieka :-) Wszystkie starsze osoby polecają bawarkę, ale czytałam, że to mit. Ja niestety spróbować nie mogę, bo jestem bezmleczna :-)
 
Jak u mnie jest wiercenie się i płacz w czasie jedzenia to kładę małą na podusi lub rogalu i karmię " na chodzonego" jednocześnie ją lulając. Wtedy wszystkie smutki mijają .
Zdaję sobie sprawę ze to idiotyczne rozwiązanie, raz ze ją tak przyzwyczajam dwa ze to ciężko ale przynajmniej je z mojej piersi nawet jak mało i powoli leci. Polecam dla równie zdesperowanych jak ja ;)
 
reklama
Widzę, że nie ja jedna mam problem .
Moja dzidzia od poniedziałku ma biegunkę . Byliśmy u lekarza 2 razy i czekamy ma wyniki z kału. Od wczoraj ookazuje się śluz a rak to była sama woda . Naszczęście jako tako je i pije te słone elektrolity .
Dzis było o tyle lepiej , że nie byli po każdym jedzeniu . I poprzednią noc całą tez bez kupki. Biedne te nasze dzidzie.


Maja u mnie znowu działa położenie do łyżka . T soe uspokaj i moze jesc albo klepanie w tyłeczek [emoji16][emoji16] lub podam troche wody z butelki . A czasem poprostu już chce spać[emoji16][emoji7]


Czy wasze dzieci jedzą też po 5 min? A przed pójściem spac 20/30min jak w zegarku [emoji4]
 
Ostatnia edycja:
Do góry