Itucha, ja jak podostawalam to rozdzielalam do prania i teraz jeszcze raz przepiore w tym samym systemie.
Niby ubranka niemowlece nie powinny farbowac.
Ja rozdzielam na
biale,
bialo-rozowe,
rozowe,
ciemne+kolorowe i je piore na programie dzieciecym w 60 stopniach z dodatkowy plukaniem.
Potem pieluchy i wszelkie recznikowe - je w 95 stopniach z dodatkowym plukaniem.
I na koncu kocyki i tym podobne - w 30 stopniach bo tak producent zaleca, tez z dodatkowym plukaniem.
Ubranka i pieluchy bede jeszcze prasowac dodatkowo. Mysle ze przez pierwsze 3 miesiace bede prasowac dodatkowo ale to sie zobaczy
O minky to slyszalam ze jak minky kiepskiej jakosci to sie prostuja ale generalnie tej strony sie nie prasuje.
Prac i prasowac zamierzam po Swietach, bo pewno zejdzie mi na to tydzien. Tyle ubran podostawalam ze masakra i wszyskie ladne
Ja teraz poswiecam uwage tylko tym do 62 cm. Reszte mam juz raz przeprana po tym jak podostawalam i powkladalam do plastikowych opisanych pudelek i do szafy. Jak przyjdzie czas to bede wyciagac. Poki co w komodzie miesci mi sie tyle.
Moja Mala tez jest mala, przy nizszej granicy normy i lekarka mowi zeby sie spodziewac raczej Odrobiny ponizej 3 kg, wiec skupiam sie na razie na tych najmniejszych
