Ja dzisiaj pospalam do 9.30, ale zasnelam kolo 2 w nocy plus oczywiscie zaliczylam kilka pobudek na toalete. Pojechalam zrobic badania, odwiedzilam biblioteke i apteke, teraz odpoczywam w domku, a za godzinke lece do szkoly rodzenia na kolejny wyklad + dodatkowo masaz. Musialam sobie wykupic, bo juz od kilku tygodni sobie nie radze z bolem kregoslupa.