reklama

Majowe Mamy 2016

reklama
Madzia ja jak sie przejem to mi sie wydaje ze wszystko mi sie rozciąga. Wczoraj po obiedzie takim do syta myślałam ze brzucho mi pęknie. I doszły do tego wzdęcia. I dopiero jak, że tak brzydko powiem sie wygazowalam to przeszło. I teraz już wiem ze nie mogę jeść do pełna. [emoji16]
Dzis jak pytałam o to ciągniecie po bokach to lekarz mi powiedział ze to normalne. Jedli nie ma Plamien to jest ok. Poprostu rosnę
 
Tez mam taki problem z "przejedzeniem". Wczoraj po wigili w pracy to myślałam ze sie nie dotocze do domu taki wzdety brzuch mialam, ze juz myślałam ze pekne..i często tak miewam. Ale tez pomaga mi gazowanie.:-P

Gratuluje kolejnych udanych wizyt i tym bardziej doczekać sie nie moge swojej :-)

Co do szyjki to ja nie mialam jak do tej pory jej mierzonej.. az sie boje co to u mnie wyjdzie.. a jak lekarz to sprawdza? Jakims wziernikiem? Czy przez usg dopochwowe?
 
Ja za to dzis od rana miałam biegunkę ale dwie nospy i probiotyki jak narazie pomogły ale brzuch mam cały obolały i słabo sie czuje. A na domiar złego musiałam dzis zrobic zakupy na święta i przypadkiem udalo mi się kupic komplet trzech body w krótkim rękaw i jedno w dlugi i pajacyka takiego fajnego welurowego, a wszystko za pól ceny byla promocja . Byl fajny pajacyk ale na różnią 50 wiec troche maly no i różowy a nie chce mojego męża naprowadzać ze będzie dziewczynka bo on nie wiem czemu ale narazie nie chce znac płci.
Teraz leze, odpoczywam i wduszam w siebie ryz i herbatkę.
 
"kasik90, post: 13603018, member: 153589"]A my cieszymy sie razem z Tobą :-)[/QUOTE]
Dzięki . ....cała się raduje nie mam słów żeby to opisać...
chciałbym aby każda z nas miała mnóstwo szczęścia każdego dnia i wielu powodów do radości......
 
reklama
Tez mam taki problem z "przejedzeniem". Wczoraj po wigili w pracy to myślałam ze sie nie dotocze do domu taki wzdety brzuch mialam, ze juz myślałam ze pekne..i często tak miewam. Ale tez pomaga mi gazowanie.:p

Gratuluje kolejnych udanych wizyt i tym bardziej doczekać sie nie moge swojej :-)

Co do szyjki to ja nie mialam jak do tej pory jej mierzonej.. az sie boje co to u mnie wyjdzie.. a jak lekarz to sprawdza? Jakims wziernikiem? Czy przez usg dopochwowe?

Gorzej jak się człowiek "wygazować" nie może :eek:
Mi lekarz długość szyjki sprawdzał zwykłym usg, ponad 3,5cm miała na badaniu, ze 3 razy powtarzał, że "stosunki mogą być" :P

M. wziął się za remont i w końcu kładzie mi parkiet w salonie. Mam dzielnego faceta :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry